Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek
W dniu dzisiejszym o godz. 10.00 odbyło się zebranie sprawozdawczo- wyborcze w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym "Zgoda" w Pionkach. W zebraniu tym uczestniczył prezes Okręgowego Zarządu Mazowieckiego PZD pan Zygmunt Kacprzak. Działkowcy podsumowali pięcioletnią pracę ogrodu i kierującego nim Zarządu. Sprawozdanie z działalności złożył prezes ogrodu pan Zbigniew Kowalski. Pracę Zarządu wysoko ocenili w dyskusji zabierający głos dziąłkowicze. Jednocześnie w swoich wypowiedziach mówili z niepokojem o sytuacji jaka wytworzyła się wokół PZD.
"Jesteśmy zaniepokojeni sygnałami o pojawianiu się roszczeń do gruntu zajmowanego przez rodzinne ogrody działkowe, które prowadzą do likwidacji ogrodów lub ponoszenia opłat za bezumowne korzystanie z gruntu dla spadkobierców byłych właścicieli. Ogrody tworzone były na gruntach ówczesnego Skarbu Państwa i zgodnie z istniejącym wówczas prawem, dzisiaj skutkami błędów urzędniczych obciąża się użytkownika - PZD, mimo że nie ponosi on winy" - piszą działkowcy z ROD "Bohaterów Warszawy" w Szczecinie.
"Od ponad roku działkowcy zrzeszeni w PZD za sprawą Pani listu skierowanego do Wicepremier Rządu RP, w którym to podważa Pani konstytucyjność nowej ustawy o ROD z 13 grudnia 2013 r., żyją w niepewności o dalszy los swoich działek i ogrodów działkowych. Nie zgadzamy się z zarzutami Pani Rzecznik. Ustawa o ROD z 13 grudnia 2013 r. jest zgodna z Konstytucją RP. W tej sprawie swoje opinie wydało wielu prawników. Dzięki ustawie mogą bezpiecznie funkcjonować ogrody działkowe w Polsce oraz Związek, jako Stowarzyszenie Ogrodowe, które w każdej sprawie walczy razem z nami w naszych sprawach" - piszą do Pani Ireny Lipowicz Rzecznik Praw Obywaelskich działkowcy z ROD "Pod Lipami" w Pile.
"Dziękuję za stanowisko Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców w sprawie reprywatyzacji. Podzielam Państwa poglądy w tej kwestii. To bardzo ważny społecznie problem. Posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej ten problem znają, aby i przybliżyć jego rozwiązanie, możliwie sprawiedliwie i kompleksowo, złożyli w ub. roku w Sejmie projekt ustawy o uregulowaniu praw byłych właścicieli do rekompensaty z tytułu nacjonalizacji nieruchomości w latach 1944 - 1962. W uzasadnieniu do tego projektu zwracamy uwagę, iż sprawa roszczeń do budynków, zwrotów i ochrony lokatorów, którzy bronią się przed przybierającą patologiczne formy eksmisją to bolączka nie tylko Warszawy, ale także całej Polski" - pisze w liście do Prezesa PZD Eugeniusza Kondrackiego Wicemarszałek Sejmu RP Jerzy Wenderlich.
"Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców, jako reprezentant milionowej społeczności polskich działkowców, która niejednokrotnie odczuwała skutki braku kompleksowej regulacji problemu roszczeń byłych właścicieli zwróciła uwagę, iż w dalszym ciągu w naszym kraju nie ma systemowych rozwiązań w tej kwestii. [...] W związku z powyższym, uprzejmie proszę o następujące informacje: Kiedy Ministerstwo zamierza wprowadzić przepisy ostatecznie i kompleksowo regulujące kwestie reprywatyzacji w naszym kraju? Czy Ministerstwo planuje podjęcie działań zmierzających do uchwalenia przepisów, które rekompensowałyby mieszkańcom lokali komunalnych, użytkownikom nieruchomości, w tym działkowcom, czy też instytucjom użyteczności publicznej, ich straty z tytułu utraconego mienia na rzecz spadkobierców ubiegających się o ich zwrot?".
"W nawiązaniu do pisma z dnia 24 marca 2015 r. (data wpływu) przedstawiającego stanowisko Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców w sprawie ustawy reprywatyzacyjnej pragnę podziękować za wyrażenie stanowiska w sprawie postulowanych rozwiązań przedstawionych do wykorzystania przy projektowaniu ustawy. Pragnę również poinformować, że w chwili obecnej w Ministerstwie Skarbu Państwa prowadzone są prace mające na celu oszacowanie potencjalnych roszczeń reprywatyzacyjnych w sakli całego kraju. Aktualnie pozyskiwane są od wojewodów dane dotyczące zgłoszonych roszczeń reprywatyzacyjnych. Ministerstwu Skarbu Państwa zależy na pozyskaniu danych dotyczących roszczeń, także tych zgłoszonych wobec terenów, na których obecnie znajdują się ogrody działkowe".
Problem reprywatyzacji nareszcie zaczyna być poważnie traktowany. Wyrażaną wielokrotnie przez PZD opinię o konieczności uporządkowania zasad reprywatyzacji podzieliła Prezes Sądu Najwyższego profesor Małgorzata Gersdorf. Podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Prezes SN podkreśliła, że egzekwowanie prawa jednostki, choć niepodważalnego i ważnego, nie może się wiązać się z krzywdą całego społeczeństwa.
"W sprawie dotyczącej zastrzeżeń do statutu PZD, podzielonych przez Sąd Rejestrowy, widoczne jest jedynie działanie przeciwko temu Związkowi, a nie kwestia przestrzegania prawa przez Związek. W mojej ocenie PZD może służyć jako przykład poszanowania prawa w obronie ogrodów działkowych i praw działkowców. A jak nazwać sytuację, kiedy ta sama władza, która ustanowiła prawo dla działkowców sama jego nie przestrzega? Jako działkowiec z ponad 40 - letnim stażem z przykrością stwierdzam, że nigdy w dziejach naszego państwa władza nie atakowała z taką determinacją działkowców, jak dzieje się to aktualnie. Teraz dopiero widzę, jaką siłę ma wizja pieniędzy dla tych, którzy po nie sięgają. Widzę też jak sprzyja im w tych dążeniach państwo. Tylko dlaczego kosztem najuboższej części społeczeństwa?" - pisze w liście do Prezydenta Warszawy Seweryn Klich z ROD "Jedność" w Wałbrzychu.
"Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych uchwalona została z inicjatywy obywatelskiej. Była poddana szerokiej konsultacji społecznej, spełnia nasze oczekiwania, zabezpiecza nabyte prawa działkowców oraz zapewnia nam swobodę zrzeszania się. Projekt ustawy został poparty przez około milion obywateli, co świadczy o dużej społecznej potrzebie rozwoju ruchu działkowego w Polsce. Tym bardziej jesteśmy zdziwieni krytycznym stanowiskiem Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie będącej inicjatywą obywatelską. Dlatego w imieniu polskich rodzin działkowych apelujemy do Pani o ponowne przeanalizowanie swojego stosunku do ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych i zaprzestania działań na szkodę ruchu działkowego" - piszą do Rzecznika Praw Obywatelskich działkowcy z ROD "Kasztelanka" w Opolu.
Okręgowy Zarząd PZD w Częstochowie informuje, że w dniu 13.04.2015 roku Prezydent Miasta Częstochowy wydał kolejne decyzje dla ROD w sprawie nabycia przez Polski Związek Działkowców prawa użytkowania do trzech nieruchomości.
"Apelujemy o wstrzymanie prowadzonych działań blokujących rejestrację Statutu Polskiego Związku Działkowców. Uważamy, że wystąpienie Pani Prezydent i przygotowane na jego podstawie postanowienie referendarza sądowego są kolejnym przejawem walki z działkowcami i ogrodami działkowymi. Uchwalenie nowej ustawy o ROD nie przerwało niestety działań wymierzonych w działkowców i ich organizację ogólnopolską - piszą w liście do Prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz działkowcy z ROD "Pomoc" w Rzeszowie.
Krajowa Rada przypomina, że zgodnie z ustawą z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (z późń. zm.) właściciele nieruchomości, jak również jej użytkownicy wieczyści i użytkownicy mają obowiązek utrzymania czystości i porządku na terenie swojej nieruchomości poprzez zbieranie, a następnie pozbywanie się zebranych odpadów komunalnych.
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy odmówił zarejestrowania statutu PZD, który został zaakceptowany przez rzeszę działkowców i uchwalony w dniu 23 października 2014 r. W naszej ocenie wniesienie przez Panią zastrzeżeń do satutu PZD ma podtekst polityczny. My działkowcy dobrze wiemy, że nie od dzisiaj władze Warszawy z Pani pośrednictwem nie są przyjazne istnieniu ogrodów działkowych w Warszawie i całym kraju - piszą w liście do Prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz działkowcy z ROD "Budowlani" w Rzeszowie uczestniczący w Walnym Zebraniu Sprawozdawczo-Wyborczym.
"Z jednej strony Związek, jego organy statutowe, wypełniają wszystkie obowiązki związane z wdrożeniem nowej ustawy z drugiej strony wykorzystuje się powstałą sytuacje przeciwko ROD. Ewidentnym przykładem tego może być opinia Pani Prezydent Miasta Warszawy dotycząca nowego statutu PZD, której to skutkiem jest odmowa jego rejestracji. W tej sprawie nie chodzi tylko o przestrzeganie prawa, ale przede wszystkim o wykorzystanie swoich uprawnień przeciwko Związkowi. Jesteśmy świadomi tego jakie skutki byłyby, gdyby w Związku nie obowiązywał statut. Jesteśmy przekonani, że zostaną wykorzystane wszystkie możliwości zmierzające do jego rejestracji. Popieramy wszystkie działania do tego zmierzające" - pisze OZ w Słupsku.
"Jak większość Polaków uznajemy własność za rzecz świętą, w związku z tym apelujemy o rozwagę w działaniach związanych z przywracaniem nowych właścicieli na gruntach warszawskich ogrodów. Celowym wydaje się być uregulowanie tych kwestii w sposób ustawowy z poszanowaniem również praw działkowców do tych gruntów. Jesteśmy zaniepokojeni, ze władze samorządowe i państwowe poszukują sposobów na likwidowanie ogrodów działkowych, szczególnie w dużych miastach. Dlatego solidaryzujemy się z działkowcami warszawskimi w ich słusznej walce o ogrody" - piszą w liście do Rzecznika Praw Obywatelskich działkowcy z ROD "Kasztelanka" w Opolu.
"OZ Łódzki stwierdza, że przyjęta przez sejm ustawa skutecznie broni interesów każdego działkowca, posiadającego 'altanę działkową' o zgodnych z przepisami ustawy o ROD wymiarach. Nie legalizuje natomiast obiektów wybudowanych z naruszeniem prawa budowlanego i ustawy o ROD. OZ Łódzki składa również podziękowania Komitetowi Inicjatywy Ustawodawczej, KR PZD oraz wszystkim działkowcom za ich pracę i zaangażowanie w sprawę. Działkowcy oraz organy i władze PZD po raz kolejny pokazały swoją jedność, siłę i determinację w działaniach na rzecz Związku i rodzinnych ogrodów działkowych. Ustawa ta jest kolejnym wielkim sukcesem całego Związku i Działkowców".
"Przyznanie byłym właścicielom i ich spadkobiercom utraconych bezprawnie nieruchomości jest słuszne i sprawiedliwe, ale nie może się dokonać zastąpienie jednego bezprawia drugim. Przecież to nie działkowcy odebrali byłym właścicielom nieruchomości, lecz ówczesne władze państwa. Część odebranej właścicielom ziemi przeznaczono na pracownicze ogrody działkowe. Dlaczego więc naprawianie krzywd byłym właścicielom, a raczej ich spadkobiercom ma się odbywać kosztem wyrządzenia krzywd drugiej, a nawet trzeciej generacji działkowców" - piszą w liście do Prezydenta Warszawy działkowcy z ROD "Obrońca" we Wrocławiu.
Wiosnę przywitałam spacerując na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podlesie” w Bytomiu. Każdemu z Państwa życzę możliwości obcowania z przyrodą w tak pięknym i zadbanym ogrodzie. Z moich obserwacji wynika, że działkowcy korzystający z działek tego ogrodu są prawdziwymi pasjonatami, a przez to doświadczonymi ogrodnikami. Ich działki są zadbane, gustownie urządzone oraz bogate w uprawy roślin ozdobnych jak i użytkowych.
Okręgowy Zarząd PZD w Częstochowie informuje, że w dniu 09.04.2015 roku Prezydent Miasta Częstochowy wydał kolejne decyzje dla ROD w sprawie nabycia przez Polski Związek Działkowców praw użytkowania do gruntów czterech Rodzinnych Ogrodów Działkowych.
By przedstawić Państwu ogrody naszego Okręgu Śląskiego wybrałam się do ROD „Magnolia” w Mikołowie. Powstał w 1977 roku jako Pracowniczy Ogród Działkowy przy Zakładach Mechanicznych Górnictwa i Energetyki „Wiromet”, na terenach wyrobiskowych byłej cegielni.
Copyright © 2024 Polski Związek Działkowców All rights reserved.