




Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek
Delegacja działkowców spotka się z prezydentem Olsztyna Robertem Szewczykiem. Chce twardych gwarancji dla ROD Kormoran. Same uspokajające stówa już nie wystarczają.
Chcą, by ROD Kormoran został wpisany do strefy zieleni i rekreacji. I by ten zapis dawał ogrodowi trwałą ochronę.
Działkowcy boją się, że w projekcie planu ogólnego Olsztyna ich ogród został potraktowany gorzej niż pozostałe. Kormoran wpisano do strefy usług. Ato właśnie ten zapis wywołał alarm.
- Ogród może być wkaż-dej z 13 stref, ale dedykowana i najbezpieczniejsza jest strefa zieleni i rekreacji. Wszystkie ogrody w Olsztynie są w tej strefie, aj eden Kormoran jest w strefie usług — mówi nam Jan Miszkiel, prezes Okręgu Warmińsko-Mazurskiego Polskiego Związku Działkowców.
Jak dodaje, działkowcy nie chcą słyszeć tylko, że nic się nie stanie. Chcą mieć pewność na lata. Taką, która nie będzie zależała od tego, kto akurat rządzi wmieście.
- Prezydent nas zapewnia, że nic tu się nie zmieni. Ale to jest mowa o prezydencie. Zmieni się prezydent, ktoś zmieni koncepcję i może zażądać likwidacji ogrodu, bo jest w strefie usług, a nie zieleni. Nam nie chodzi oto, żeby nic nie zagrażało, póki on będzie prezydentem. Chodzi ostały byt ogrodu — podkreśla Miszkiel.
To właśnie dlatego sprawa stała się jednym z najgorętszych tematów konsultacji planu ogólnego. Już na pierwsze spotkanie przyszły tłumy mieszkańców. W sali i na korytarzach ustawiały się kolejki. Wielu przyszło z mapami, dokumentami i gotowymi pytaniami.
Jan Berdycki
źródło:Dziennik Elbląski
Copyright © 2026 Polski Związek Działkowców All rights reserved.