




Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek
Antoni Gieczewski
OBŁAWA NA DZIKA
Dzik w ogrodzie
W naszej działkowej zagrodzie
Mała suczka go wypłoszyła
Głośnym szczekaniem go pogoniła
Dzik pobiegł w aleje
Nie wiadomo co się z nim dzieje
Szukamy pomocy u władz miasta
Ale chyba to ich możliwości przerasta
Przekazują prośbę do miejskiej zieleni
Ale to sytuacji nie zmieni
Bo brak reakcji
Brak oczekiwanej akcji
Brak instytucjonalnej pomocy
A dzik ryje w nocy
Nie ma pomocy: zdaliśmy sobie sprawę
Trzeba samemu zrobić obławę
A więc w ręce szpadle, młotki
Kołowrotki
Niektórzy z widłami
Z psami
Otwierajcie furtki, bramy
Obławę zaczynamy
Okrzyki, gwizdy, psów szczekaniem
Zaczęło się dzika wypędzanie
Doszli do bram
A dzika nie ma tu i tam!
Wyszedł z ogrodu sam!
Przez dziurę w płocie
Trzeba ją uszczelnić i będzie po kłopocie
I jeszcze jedna rada
Bramy, furtki zamykać też wypada!
Łódź, marzec, 2026
Copyright © 2026 Polski Związek Działkowców All rights reserved.