Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Konkursy krajowe

ROD „Perła w Kłodzku” – wyróżniony za działalność statutową - 06.08.2017

W północno-wschodniej części Kotliny Kłodzkiej, u podnóży Gór Bardzkich leży niewielkie, 28 tysięczne miasteczko Kłodzko. Funkcjonuje tu aż 5 ogrodów działkowych, które należą do PZD. – Wszystkie są zadbane, piękne i bardzo zaangażowane w życie społeczności lokalnej – mówi instruktor ds. ogrodniczych Okręgu Sudeckiego PZD Jadwiga  Kamińska, która we wszystkich pięciu kłodzkich ogrodach bywa dość często, choćby przy okazji różnego typu szkoleń dla nowych działkowców czy z cięcia drzew. W Kłodzku jest już jeden laureat Krajowego Konkursu ROD Roku – najbardziej prestiżowego konkursu dla ogrodów działkowych w Polsce, który organizuje Krajowa Rada PZD. W tym roku Prezydium KR PZD doceniło ogromną pracę i poświęcenie Zarządu ROD „Perła w Kłodzku i przyznało temu ogrodowi wyróżnienie za działalność statutową.

Działalność statutowa

PZD opiera swoją działalność na pracy społecznej. Gdyby nie ludzie i ich poświęcenie, jakie każdego dnia wkładają w sumienne wykonywanie swojej pracy, trudno byłoby mówić o dobrej i sprawnej organizacji ogrodów. – Poświęcamy naprawdę godziny, by prowadzona przez nas dokumentacja związana z organizacją ogrodu była wykonana na najwyższym poziomie – mówi Prezes wyróżnionego ogrodu Anna Jabłońska. – To często bardzo niedoceniana przez wszystkich praca - przyznaje. Za każdą decyzją o tym, co robimy w ogrodzie stoją uchwały, protokoły i liczby. Wszystko musi być na papierze, a do tego musi być zgodne z przepisami i rocznym preliminarzem. – Staramy się jak możemy nie tylko w kwestiach formalnych, ale także, by ogród wyglądał pięknie, a działkowcy dbali o swoje działki i pamiętali o regulaminie ROD, który dla nas działkowców jest ważny niczym konstytucja – mówi prezes ogrodu.

 

Jak przyznaje praca w Zarządzie ROD jest trudna, bo społeczność działkowa to zbiór ludzi różnych zawodów, pokoleń, a do tego z różnymi doświadczeniami, poglądami i zachowaniami. - Trzeba być złym policjantem, nauczycielem i dyrektorem w jednym - przyznaje. To mikro społeczność, którą jednoczy miłość do działki i ogrodu. – Trzymamy porządek, a ludzie nie lubią dyscypliny – mówi z uśmiechem prezes Jabłońska. Choć jest prezesem ogrodu dopiero od niespełna roku w ogrodzie wiele się zmieniło na lepsze. - Ogród pięknieje w oczach, jest estetyczny, dobrze zagospodarowany i organizuje wiele imprez dla społeczności Kłodzka – podkreśla instruktor ds. ogrodniczych OZ Sudeckiego PZD i dodaje, że wszystko wskazuje, że będzie jeszcze lepiej, bo nowa pani prezes to społecznik pełną parą, jakich szukać ze świecą w ręku.

A było tak…

Ogród działkowy „Perła” w Kłodzku powstał w 1971 r. na byłych gruntach Państwowego Przedsiębiorstwa Hodowlanego. Z nieużytkowanego terenu zwanego „Książówką” wydzielono obszar o powierzchni ok 14 ha z przeznaczeniem na ogród działkowy. Ogród położony jest w sąsiedztwie osiedla z gęsto zabudowanymi blokami. Stąd też zapotrzebowanie na działki było bardzo duże. Dlatego w kolejnych latach obszar ogrodu powiększał się o następne tereny. Ogromnym nakładem pracy działkowców cały teren został zrekultywowany. Obecnie ogród zajmuje powierzchnię 25,11 ha, na której wydzielonych jest 562 działek rodzinnych.

W roku 1990 walne zebranie podjęło uchwałę o budowie Domu Działkowca, którą ukończono trzy lata później. Dzięki temu działkowcy zyskali dużą świetlice, dwa pomieszczenia biurowe, zaplecze gospodarcze, sanitariaty oraz pomieszczenia gospodarcze na sprzęt ogrodowy. Przed Domem Działkowca znajduje się duży, przestrzenny, pokryty asfaltem teren przeznaczony na miejsca postojowe. Aleje ogrodowe (poza nielicznymi) są również asfaltowe i pięknie utrzymane. Rodzinny Ogród Działkowy „Perła” w Kłodzku wyposażony jest w sieć energetyczną oraz wodociągową, które doprowadzone są do każdej działki rodzinnej.

Inwestycyjny boom

Dzięki aktywności zarządu inwestycje i remonty w ogrodzie ruszyły pełną parą. W ubiegłym roku zarząd ROD pozyskał dotację z gminy i wyremontował Dom Działkowca. Budynek zyskał nową elewację, także w środku został odświeżony i doposażony w stoły, krzesła i telewizor. - Myślę o tym, by zimą zorganizować w Domu Działkowca coś na styl Klubu Seniora. Starsi mogliby tu integrować się, rozmawiać, grać w karty, czy po prostu miło spędzać czas, gdy ogrody zasypie śnieg – zdradza prezes ogrodu.

Przed domem działkowca pojawiły się piękne klomby z kwiatami, a w tym roku działkowcy zdecydowali o położeniu kostki na zniszczoną nawierzchnię koło Domu Działkowca. Naprawiono i pomalowano płoty, wstawiono nową bramę, wymienione zostały tablice na budynku i bramach. Zarząd ROD chce także postawić nowy plac zabaw, który z pewnością się przyda, bowiem ogród na stałe współpracuje ze pobliskimi szkołami, przedszkolami i domem dziecka. – Jedną z działek przeznaczyliśmy na cele edukacyjne. Młodzież i dzieci przychodzą do nas i użytkują ją. Odbywają się tam lekcje ekologii, warsztaty sadzenia, uprawy itp. – mówi prezes Jabłońska. Zarząd ROD organizuje także liczne imprezy zarówno dla dzieci: Dzień Dziecka, warsztaty, Dni otwarte, itp., jak i dla seniorów: Dzień Kobiet, Sylwester i wiele innych, które są odpowiedzią na potrzeby okolicznej społeczności, jak i znakomicie wpisują się w statutowe cele PZD, który zachęca do przeobrażania ogrody w mini parki otwarte dla każdego.

Problemy, jak wszędzie

Największym problemem ogrodu są, jak w większości ogrodów w Polsce – śmieci. Tym razem chodzi jednak nie tyle, o samych działkowców, a o notoryczne podrzucanie śmieci z pobliskich domów jednorodzinnych. – Potrafią z dnia na dzień pojawić się hałdy śmieci, które wyglądają jak wysypisko – mówi prezes ogrodu i przyznaje, że to plaga, z którą ciężko walczyć. Działkowcy są nieustająco edukowani w kwestii zakładania kompostowników, więc odpadów zielonych jest niewiele.  – Myśleliśmy o założeniu monitoringu na parkingach, gdzie mamy kontenery, ale  to duże koszty, a efekty niewielkie, bo sprawcy często mają kaptury na głowach – mówi. Zarząd ROD zachęca więc działkowców do obywatelskiego pilnowania i w przypadku zauważenia czegoś niepokojącego, o wykonanie telefonu po straż miejską czy policję. Ogród współpracuje z policją na stałe, bowiem wcześniej zdarzało się tu dużo incydentów, kradzieży, dewastacji, jakiej dokonywała pijąca młodzież z okolicznych bloków. – Przyjeżdżają do nas patrole, są szkolenia i problem powolutku się zmniejsza, ale wciąż myślimy jak poprawić bezpieczeństwo działkowców i działek – podkreśla.

Innym problemem są wjeżdżający na ogród samochodami działkowcy. Bramy są otwierane 3 razy w tygodniu, podczas dyżurów Zarządu. Choć wjazd na teren ROD dozwolony jest tylko dla tych, którzy muszą w tym czasie coś wwieźć i powinni po wyładowaniu auta wyjechać na parking, to zdaniem zarządu ROD, przywilej ten jest nadmiernie wykorzystywany. – Nie chcemy zamykać całkiem bram, dlatego zamierzamy postawić znaki zakazu ruchu pojazdów mechanicznych z tabliczką „Tylko za zgodą Zarządu ROD”. Wówczas, jeśli w alejkach będą pojawiać się auta, to policjanci będą mogli nakładać mandaty na działkowców łamiących zakaz – wyjaśnia.

Niespodzianka

Wyróżnienie w konkursie to dla działkowców ogromna niespodzianka. – Cieszę się ogromnie, bo gdy zgłaszałam ogród do tego konkursu niewielu wierzyło w sukces tego zamierzenia – mówi prezes ROD. Jak przyznaje, dziś przychodzą do zarządu ROD i gratulują. - Mam nadzieję, że dzięki temu będzie w działkowcach większa motywacja do dalszej trudnej pracy – dodaje. Prezes ROD mówi, że sukces w konkursie krajowym zachęcił ich także do udziału jeszcze w tym roku w konkursie lokalnym ”Jesienne Plony”. Życzymy zatem kolejnych sukcesów!

 

AH

Powrót

Copyright © 2017 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio