Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Wydarzenia

O co walczą działkowcy? - prawo do działki - 06.06.2012

Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych definiuje działkę jako podstawową jednostkę przestrzenną w ROD o powierzchni 300-500 m2. Ale działka to znacznie więcej. Przeznaczona jest do zaspokajania potrzeb użytkownika i jego rodziny w zakresie wypoczynku i rekreacji oraz prowadzenia upraw ogrodniczych, z wyłączeniem potrzeb mieszkaniowych i wykonywania działalności gospodarczej. Wynika stąd, że działka jest specyficznym świadczeniem socjalnym zapewniającym najuboższym możliwość godnego wypoczynku i rekreacji oraz dostęp do tanich, zdrowych warzyw i owoców. Działka ma więc wspierać socjalno-bytowe potrzeby społeczeństwa.


Stąd też ustawa o ROD wzmocniła prawo działkowca do jego działki. Precyzyjnie zdefiniowała, że użytkowanie działki ma cywilnoprawny charakter, polegający na korzystaniu z działki i pobieraniu z niej pożytków. Co to oznacza? Przede wszystkim działkowiec nie jest tzw. dzikim lokatorem. Ustawa zapewniła mu tytuł prawny do gruntu, a więc posiada niezależne uprawnienie do użytkowania swojej działki i nikt nie może samowolnie mu tego prawa odebrać. Działkowiec jest zatem prawnie chroniony, zwłaszcza gdyby ktokolwiek naruszał lub próbował naruszać jego prawo. Innymi słowy, zawsze trzeba uwzględnić i zadośćuczynić jego interesom, zanim podejmie się działania wobec użytkowanej przez niego działki. Co więcej, ustawa stwarza także możliwość uzyskania przez działkowca jeszcze silniejszego prawa do swojej działki, tzw. ograniczonego prawa rzeczowego – użytkowania – o ile grunt ogrodu jest w użytkowaniu wieczystym Związku lub stanowi jego własność (art. 14 ust. 2). Niezmiernie istotne jest to, że każdy działkowiec może ujawnić swoje prawo do działki w księdze wieczystej. Dzięki temu każdy musi liczyć się działkowcem i nie może go ignorować, gdyż jest stroną przy ewentualnych sporach dotyczących gruntu, który zajmuje. Powyższe prawa powodują więc, że użytkownicy działek są ustawowo chronieni przed każdym podmiotem, który podejmie jakąkolwiek bezprawną ingerencję w sferę jego interesów jako działkowca. Jednocześnie ustawa o ROD gwarantuje, że użytkowanie działki jest prawem bezterminowym i nieodpłatnym, czyli działkowiec może korzystać ze swojej działki przez czas nieokreślony i nie ma z tego tytułu obowiązku uiszczać jakiekolwiek czynszu, podatków lub kosztów administracyjnych. Powoduje to, że działka rodzinna jest powszechnie dostępna i nie rodzi po stronie działkowców obciążeń finansowych, które są charakterystyczne dla takich praw jak dzierżawa, najem lub ogólne użytkowanie uregulowane w Kodeksie cywilnym.
Wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego podważa również w zapisy gwarantujące działkowcom konkretny tytuł prawny do zajmowanych działek. Brak tych zapisów może pozbawić działkowców należytej ochrony prawnej, która obecnie im przysługuje ze względu na posiadany status prawnych użytkowników działek. Taka sytuacja znacznie ułatwiłaby działania podmiotów zamierzających przejąć grunty zajmowane przez działkowców. W razie eksmisji działkowiec nie mógłby bowiem wykazać żadnego prawa do gruntu, które uchroni go przed usunięciem z działki. Realne może być podważanie statusu działkowców jako prawnych użytkowników działek, co grozi ich uprzedmiotowieniem i pozbawieniem wszelkiej podmiotowości prawnej.   
    
TT  


Powrót

Copyright © 2021 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio