Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Wydarzenia

Działkowcy Okręgu Poznańskiego debatowali z posłami i przedstawicielami samorządu - 04.07.2013

3 lipca 2013 roku w Poznaniu odbyła się debata na temat przyszłości ogrodnictwa działkowego w Polsce. Działkowcy Okręgu Poznańskiego mieli okazję porozmawiać z posłami oraz przedstawicielami samorządu na temat nowej ustawy o ogrodach działkowych. Na debatę przybyli posłowie Krystyna Łybacka (SLD),Tadeusz Dziuba (PiS), Maciej Banaszak (RP), oraz Wiesław Szczepański – przewodniczący Rady Wojewódzkiej SLD,  a także Bartłomiej Piech – pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Obywatelskiego Projektu ustawy o ogrodach działkowych. W imieniu prezydenta Miasta Poznania na spotkanie przybył Marek Stachowiak – dyrektor Departamentu Rolnictwa w Urzędzie Miasta Poznania. W debacie uczestniczyło około 200 działkowców.

Uczestników debaty przywitał prezes OZ PZD w Poznaniu -  Zdzisław Śliwa. W swoim krótkim wstępnym przemówieniu wspomniał o tym jak ważna jest rozmowa o ogrodach działkowych w sytuacji w jakiej obecnie znaleźli się wszyscy działkowcy w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego.  Prezes wyraził także głębokie ubolewania ze względu na brak obecności zaproszonych na debatę posłów Po. To przecież Platforma Obywatelska głosi hasła – „Porozmawiajmy o ogrodach”, gdzie więc są przedstawiciele partii rządzącej kiedy obywatele – działkowcy chcę rozmawiać swoich przyszłych losach. Brak obecności na spotkaniu może być prawdopodobnie obawą przed silna krytyka działkowców projektu ustawy o ogrodach działkowych złożonego przez PO.

Bartłomiej Piech, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej mówił, że projekt obywatelski spełnia oczekiwania zdecydowanej większości polskich działkowców. Projekt ten został tak stworzony, aby realizując wyrok Trybunału Konstytucyjnego zachować jak najwięcej praw dobrych dla działkowców. Projekt ten podczas prac legislacyjnych w Sejmie na pewno ulegnie pewnym zmianom, ale na to wszyscy jesteśmy przygotowani, najważniejsze jest jednak to, iż daje on gwarancje praw do gruntów ogrodów działkowych. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku projektu PO, gdzie wszystkie ogrody działkowe strącą początkowo prawa do gruntów, na których są zlokalizowane. Czy te prawa wrócą z powrotem do ogrodów? Posłowie PO twierdzą, iż na pewno, ale projekt ich partii wskazuje, iż zależeć to będzie od właściciela gruntu – Gminy lub Skarbu Państwa,  przyszłość ogrodów wcale nie jest taka pewna. Tylko projekt obywatelski zapewnia ciągłość działania ogrodów działkowych.

Pełnomocnik Komitetu wspomniał również o spotkaniu działkowców warszawskim z Premierem Donaldem Tuskiem, a także o deklaracjach Premiera zarówno w stosunku do projektu obywatelskiego, jak i do istnienia oraz dalszego funkcjonowania Polskiego Związku działkowców. Wynikiem tego spotkania była decyzja Premiera o skierowaniu projektu obywatelskiego jako wiodącego w pracach podkomisji sejmowej.  Stanowisko Premiera jest znacznie odmienne w porównaniu     z dotychczasowymi głoszonymi przez posłów Platformy Obywatelskiej. Premier poprosiło spotkanie z Rządowym Biurem Legislacyjnym podczas którego omawiano projekt obywatelski. Niestety prawnicy rządowi krytykowali mechanizm ogólnopolskiej organizacji działkowców. Jest to sytuacja bardzo dziwna, gdyż jest całkowitym zaprzeczeniem deklaracji Premiera. Podczas prac podkomisji sejmowej 8 i 9 lipca dowiemy się tak naprawdę jakie jest ostateczne stanowisko Premiera i Platformy Obywatelskiej.

Jeden z działkowców obecnych na debacie wskazał na to, iż posłowie przyszli na spotkanie zarówno z działkowcami, jaki i też przyszłymi wyborcami i o tym należy pamiętać tworząc nowe prawo dla ogrodów działkowych. Zadał również pytanie posłowi Prawa i Sprawiedliwości na temat stosunku ich partii do działań rządu w sprawie działkowców. Poseł Tadeusz Dziuba przypomniał, ze PiS nie złożyło swojego projektu ustawy w Sejmie i poprało projekt obywatelski. Wskazał także, iż PiS w pełni popiera organizację ogrodów działkowych.

Działkowiec z ROD im. Moniuszki w Poznaniu zapytał zebranych posłów czy podczas głosowania w Sejmie nad nowa ustawa o ogrodach działkowych będzie obowiązywała dyscyplina klubowa? Poseł Krystyna Łybacka wskazała, iż w SLD nie jest potrzebna dyscyplina i wszyscy będą głosować za projektem obywatelskim. Pani Poseł mówiła, iż cieszy się z decyzji Premiera. Sprawdzianem jego deklaracji będzie wycofanie projektu PO. Według niej najgorsza sytuacja dla działkowców będzie kiedy do stycznia 2014 roku nie powstanie żadne prawo.

Poseł Maciej Banaszak zapewniał, iż w Ruchu Palikota nie obowiązuje dyscyplina partyjna, posłowie tej partii kierują się tylko własnym sumieniem i na pewno wszyscy zagłosują za projektem obywatelskim. Poseł wskazał na to, iż Platforma ma większość głosów w podkomisji Sejmowej oraz zaznaczył, iż nie jest do końca pewne stanowisko PSL. Poseł Banaszak deklarował, iż będzie pilnie śledził i pilnował prac podkomisji.

Wiesław Szczepański wspominał jak tworzono obecną, zaskarżona przez TK ustawę o ogrodach działkowych. Mówił o tym, iż projekt obywatelski jest zgodny z konstytucja, na pewno po myśli działkowców, ale na pewno nie jest zgodny z zamysłami Platformy Obywatelskiej oraz całej rzeszy deweloperów.

Marek Stachowiak - przedstawiciel Urzędu Miasta Poznania – pozdrowił działkowców od Prezydenta Ryszarda Grobelnego oraz przypomniał słowa, które mówił on podczas otwarcia ogrodu działkowego „Euro 2012” na poznańskim Minikowie. W Poznaniu jest wiele wolnych przestrzeni, na których można by stworzyć w przyszłości ogrody działkowe. Jest to przecież dla miasta najtańszy teren zielony.

Miron Perliński – prezes ROD „Minikowo” w Poznaniu mówił, iż deklaracje przybyłych na debatę posłów działkowcy już znają, znak zapytania dla nas to PO i PSL .PSL co prawda deklaruje wsparcie, ale nie jest to do końca pewne. Protesty pod biurami PO były widoczne  skuteczne, może warto byłoby pójść teraz i przekazać wolę działkowców pod biurami posłów PSL. Musimy zrobić wszystko, aby otrzymać jasne deklaracje posłów PSL.

Poseł PiS Tadeusz Dziuba mówił, iż nie jest optymistą w kwestii nowej ustawy o ogrodach działkowych. Jeżeli w Sejmie nie dojdzie do swoistego zamachu to projekt obywatelski nie stanie się prawem. Przez swoisty „zamach stanu” rozumieć należy porozumienie wszystkich posłów z podkomisji. Niestety jednak prawdopodobne jest to, ze prawo nie zostanie uchwalone w terminie.

Ewa Rowińska z ROD  im. Lotnictwa Polskiego w Poznaniu  w swoim bardzo emocjonalnym wystąpieniu mówiła, że przez projekt Po działkowcy czują się okradani z własnego majątku.  Ogrody działkowe same się utrzymują,  nie otrzymują przecież pieniędzy od Państwa, a likwidacja ogrodów działkowych byłaby zagarnięciem przez Państwo prywatnych majątków obywateli – działkowców. Mówiła jak  napisał dzisiejszy Głos Wielkopolski: „Nie możemy pozwolić, aby okradano nas z naszych pieniędzy. My nie wchodzimy Premierowi do domu i nie okradamy go”.

Krystyna Stachowiak z ROD im. K. Marcinkowskiego – najstarszego poznańskiego ogrodu działkowego wskazała, ze musimy zrobić wszystko, aby nowe prawo nie deptało historii ogrodów działkowych.

Romuald Drzazga – prezes ROD „Kwitnąca Dolina” w Swarzędzu zaznaczył, ze zamiast ciągłych rozmów o ogrodach działkowych lepiej było by być na swoich ogrodach. Polityka jednak zapukała zarówno do jego, jaki i do wszystkich altan działkowych w Polsce i nie pozwala na spokojne uprawianie działki w ogrodzie.

Robert Klimaszewski członek Komisji Rozjemczej mówił, iż marzą mu się taki ogrody działkowe, z których będą mogły korzystać zarówno nasze dzieci, jak i wnuku. Chodzi tutaj o typowe ogrodem działkowe, a nie o budownictwo i wille na działkach, nie po to tworzyliśmy ogrody, aby po latach nasze wnuku musiały zamiast grządek sąsiada oglądać jego wille.

Wiceprezes ROD „Sierosłw II” wyraził swoja obawę na temat przyszłej ustawy o ogrodach działkowych. Działkowcy nie wiedzą czy za kilka lat kolejny rząd znów nie wskaże , iż z ustawa jest „coś nie ta” i znów będą rewolucje na ogrodach działkowych.

W debacie uczestniczyli również przedstawiciele stowarzyszenia „Zielona Dolina” ze Swarzędza na czele ze swoim liderem Ireneuszem Jarząbkiem. Z ich wypowiedzi usłyszeć można było nawet poparcie dla pewnych założeń projektu obywatelskiego. Większość działkowców zebranych na debacie wyrażała jednak znaczną dezaprobatę dla  ich pomysłów  na temat nowej ustawy o ogrodach działkowych.

Pytaniom i odpowiedziom nie było końca, ale wszyscy uczestnicy debaty wyszli z niej na pewno bardziej świadomi aktualnej sytuacji politycznej dotyczącej ogrodów działkowych. Wystosowali też list otwarty do Premiera Donalda Tuska, w którym proszą o jednoznaczna deklarację w sprawie przyszłości ogrodów działkowych i organizacji działkowców.

Miejmy tylko nadzieję, że prace przyspieszą i działkowcy doczekają  się nowego prawa przed styczniem 2014 roku.

                                                                                                                       Agata Kozłowska

Powrót

Copyright © 2019 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio