Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Wydarzenia

Likwidacje ROD - 25.10.2012

Temat likwidacji ROD, choć niezmiernie trudny dla działkowców, to z uwagi na prowadzenie licznych inwestycji lokalnych i ogólnokrajowych, dotyka coraz większą liczbę rodzinnych ogrodów działkowych. Mimo, iż do końca roku pozostało jeszcze 3 miesiące, tylko w 2012 roku do Krajowej Rady PZD wpłynęło już 146 wniosków likwidacyjnych. Wnioski te niekiedy obejmują nawet kilka rodzinnych ogrodów działkowych. Takie sytuacje występują głównie przy inwestycjach związanych z budową dróg krajowych, autostrad czy linii kolejowych.

Taki wniosek jest pierwszym sygnałem, który wskazuje, że dany ogród może być dotknięty likwidacją. Nie przesądza on jeszcze o tym, że likwidacja na pewno będzie dokonana. Wszystko zależy od celu likwidacji i jego zgodności z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych oraz z tzw. specustawami – wałową, drogową, czy kolejową. Aktualnie najwięcej likwidacji, bo aż 91, będzie dokonana w związku z budową dróg na mocy specustawy drogowej.

Często spotykamy się z telefonami czy mailami, w których zaniepokojeni działkowcy zastanawiają się czy to jest koniec ogrodu, czy działkowcy muszą już opuścić teren, bo słyszeli o planach, że przez ich ogród będzie budowana droga czy inna inwestycja celu publicznego. Co w praktyce oznacza taki wniosek likwidacyjny ? Otóż jest dopiero początkiem pracy, którą Związek musi wykonać w tej sprawie, aby zabezpieczyć prawa działkowców i ogrodu. W pierwszej kolejności należy zbadać cel na jaki ma zostać zlikwidowany ogród działkowy i czy jest on zgodny z zapisami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Dlatego tak ważne jest ciągłe monitorowanie planów miejscowych, czy Gmina lub Miasto zamierza uchwalić bądź zmienić obowiązujący plan miejscowy. Należy pamiętać, iż zapisanie w miejsce istniejących ogrodów innego przeznaczenia terenu niż ZD – zieleń działkowa, może wiązać się z likwidacją ogrodu w przyszłości.  Sprawdzanie informacji na temat miejscowych planów nie jest trudne i może to robić każdy działkowiec bez żadnych specjalnych upoważnień. Wystarczy śledzić informacje na ten temat w prasie lokalnej lub na stronach internetowych miasta lub gminy i reagować w sytuacji gdy Rada Miasta czy Gminy próbuje „wyrzucić” ogrody działkowe z planów lub pomija je w nowotworzonych, zastępując je np. zabudową usługową.

We wstępnym etapie procesu likwidacyjnego bardzo istotne jest też ustalenie skutków, jakie wywoła powyższa likwidacja dla ogrodu i działkowców. Okręgowy Zarząd PZD, będący jednostką uprawnioną do prowadzenia likwidacji ROD, musi zbadać, czy likwidacja ogrodu nie uniemożliwi korzystania z pozostałej części ogrodu. Konieczne jest zwrócenie uwagi na dostęp do drogi publicznej, skutki dla funkcjonowania ROD w zakresie zakłóceń hałasem czy zanieczyszczeniami. Dopiero w przypadku pozytywnej opinii Prezydium Okręgowego Zarządu PZD możliwe jest przystąpienie do ustalania warunków likwidacyjnych.

Zgodnie z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogrodach działkowych podstawowymi warunkami obowiązującymi przy likwidacji rodzinnych ogrodów działkowych jest:

  • zapewnienie wypłaty odszkodowań za mienie będące własnością działkowców;
  • zapewnienie wypłaty odszkodowania dla Związku za składniki majątkowe stanowiące jego własność;
  • przydział nieruchomości zamiennej;
  • odtworzenie ogrodu na terenie zamiennym.

Proces negocjacji w zakresie ustalania warunków likwidacji w większości wypadkach jest niezwykle ciężki i czasochłonny. Osoby bezpośrednio prowadzące rozmowy z ramienia PZD często muszą pokonać wiele trudności i niezrozumienia ze strony Miasta czy Gminy. Jednak bez spełnienia ustawowych warunków likwidacja nie może być przeprowadzona.

Negatywny wpływ na procedurę likwidacyjną miał również wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 grudnia 2008 r., który przesądził o tym, że likwidacja ROD na cel publiczny odbywa się bez zgody Związku. Często PZD, stojąc w obronie działkowców i dbając o ich własność znajdującą się na działkach w ROD, musi udowodnić, że brak zgody PZD nie jest tożsamy z brakiem przestrzegania przepisów ustawy o ROD. To powoduje, że negocjacje już na starcie są trudniejsze.

Trochę inaczej wygląda sytuacja, gdy likwidacja przeprowadzana jest na podstawie specustawy drogowej czy wałowej.  W tych przypadkach ustawa o ROD nie obowiązuje, zatem strony nie podpisują żadnego porozumienia. Nie oznacza to jednak, że likwidacja przeprowadzana jest bez zapewnienia odszkodowań działkowcom, Związkowi i terenu zamiennego. Spełnienie przez Inwestora tych obowiązków wynika bowiem wprost z zapisów ustaw szczególnych, o których wprowadzenie Polski Związek Działkowców walczył.

Dopiero po ustaleniu wszystkich szczegółów dotyczących likwidacji i uzyskaniu pozytywnej opinii Zarządu ROD, bez której likwidacja nie może zostać przeprowadzona, sprawa przekazywana jest do Krajowej Rady PZD, gdzie zapada ostateczna decyzja dotycząca likwidacji ROD. Decyzja ta jednak nigdy nie jest podejmowana pochopnie. Zawsze poprzedzona jest szczegółową analizą dokumentów. Każdy przypadek jest inny i winien być indywidualnie rozpatrywany. Ważne jest także ponowne sprawdzenie czy warunki likwidacyjne zabezpieczają interesy działkowców i ogrodu.

 W 2012 roku Prezydium Krajowej Rady PZD podjęło uchwały likwidacyjne w stosunku do 68 rodzinnych ogrodów działkowych. W 64 przypadkach likwidacje miały charakter częściowy. Tylko w czterech przypadkach likwidacje objęły całe ogrody, z czego dwa ogrody zostały skreślone z Rejestru rodzinnych ogrodów działkowych, z uwagi na utratę funkcji jaką spełniają ogrody działkowe. Najwięcej częściowych likwidacji związanych było z realizacją inwestycji drogowych, gdyż dotknęły one aż 25 rodzinnych ogrodów działkowych. Uchwały w sprawie częściowych likwidacji zapadły także w związku z rozbudową linii kolejowych, lotnisk a także budowy innych urządzeń niezbędnych do przesyłania płynów, gazu i energii elektrycznej.

Powyższe dane wskazują, że PZD w pełni rozumie konieczność realizacji inwestycji służących społeczeństwu, a tym samym i działkowcom, rozumie ich priorytetowy charakter. Jednak nie może odbywać się to bez poszanowania zagwarantowanych ustawowo praw. Dlatego też Związek stoi na straży ich przestrzegania i egzekwowania. Bez pomocy Związku działkowcy byliby pozostawieni samym sobie. O wiele trudniej przebiegałyby jakiekolwiek negocjacje dotyczące likwidacji, gdyż inwestorzy nie liczyliby się ze zdaniem niewielkiej grupki działkowców. Nie byliby „godnym” partnerem do rozmów. Natomiast dzięki sile całego Związku możliwe jest dochodzenie poszanowania praw działkowców i ogrodu.  

Uchwała Prezydium KR ZPD nie kończy jeszcze długiego procesu likwidacyjnego. Dopiero po takiej uchwale rzeczoznawca majątkowy może dokonać inwentaryzacji terenu i na tej podstawie wykonać operaty szacunkowe określające wartość wszelkich składników majątkowych znajdujących się na likwidowanym ogrodzie. Wymóg wprowadzania rzeczoznawcy majątkowego na teren ROD dopiero po podpisaniu porozumienia i wydaniu uchwały przez Prezydium KR PZD wynika z konieczności zabezpieczenia majątku działkowców przed niszczeniem i kradzieżami. Doświadczenie PZD wskazuje bowiem, iż w sytuacji, gdy rzeczoznawca wykonuje wcześniej operaty szacunkowe, często dochodzi do dewastacji mienia działkowców. Ponadto, wykonanie wyceny jeszcze przed ustaleniem ostatecznych warunków likwidacji powoduje, iż negocjacje prowadzone przez Związek są o wiele trudniejsze.

W tym również momencie dochodzi do realizacji pozostałych zapisów porozumienia, a więc wypłaty odszkodowań dla działkowców, Związku, przyznanie terenu zamiennego i odtworzenie ogrodu. Poza wypełnieniem tych warunków, które ciążą na inwestorze, Okręgowy Zarząd PZD musi dopilnować, aby w tracie realizacji inwestycji, pozostała część ogrodu nie ulęgająca likwidacji, mogła prawidłowo funkcjonować. Równie istotne jest przydzielenie przez OZ PZD działkowcom ze zlikwidowanego ROD działek zastępczych, o ile oczywiście wyrażają taką wolę. Po spełnieniu wszystkich warunków i sprawdzeniu prawidłowości ich wykonania przez Krajową Radę PZD, możliwe jest wydanie terenu likwidowanego na podstawie wystawionego pełnomocnictwa.

Likwidacja na mocy specustaw przebiega trochę inaczej. Wynika to z charakteru tych ustaw, których zadaniem jest przyśpieszenie całego procesu inwestycyjnego. W tym wypadku uchwały Prezydium KR PZD zapadają dopiero po zakończeniu całej likwidacji, wypłacie odszkodowań dla działkowców i Związku oraz zapewnieniu terenu zamiennego. Zmiana regulacji w tym zakresie wynika z faktu, iż w momencie gdy decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji staje się ostateczna, grunty przeznaczone pod jej wykonanie z mocy prawa stają się własnością Skarbu Państwa lub jednostki samorządowej. Wygasają tez inne prawa, takie jak prawo użytkowania wieczystego czy użytkowania. PZD w momencie gdy taka decyzja staje się ostateczna traci prawo do gruntu. Jednak mimo tego, Związek zawsze dąży do zabezpieczenia praw działkowców i ogrodu. Teren nigdy nie jest zwracany, gdy nie wykonano wyceny składników majątkowych lub choćby inwentaryzacji terenu, na podstawie której później rzeczoznawca majątkowy może sporządzić operaty szacunkowe.  

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł 11 lipca 2012 roku, był ogromnym ciosem dla całej społeczności działkowej. Jednak nie można zapomnieć, że ustawa o ROD nadal obowiązuje i będzie obowiązywać do stycznia 2014 roku. Do tego momentu działkowcy w dalszym ciągu korzystają ze wszystkich uprawnień wynikających z ustawy z dnia 8 lipca 2005 o ROD, także tych dotyczących liwkidacji.

AR

25 października 2012r.

Powrót

Copyright © 2021 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio