Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Porady ogrodnicze

Jak ratować trawniki na działkach po okresie suszy? - 04.07.2018

Wysokie temperatury w czerwcu br., długotrwały brak opadów deszczu oraz konieczność oszczędnego gospodarowania wodą (w części ROD jej niedobór lub brak), spowodowały, że trawniki na wielu działkach są w bardzo słabej kondycji. Nastąpiło zahamowanie wzrostu porostu, trawa (najczęściej plamami) zaczęła zasychać. Te niekorzystne objawy nasiliły się szczególnie na działkach w następujących przypadkach:    

1. położeniu trawnika na glebach lekkich i bardzo lekkich;

2. braku lub nierównomiernego (przynajmniej: azot i fosfor, a zwłaszcza potas) nawożenia trawnika wiosną;       

3. niewłaściwego odczynu (pH) podłoża na trawniku: za niskiego, a częściej na działkach – za wysokiego;                   

4. bardzo niski lub za niski stan zasobności podłoża w potas, który jest regulatorem gospodarki wodnej w roślinach;

5. bardzo niskiego koszenia trawy.                                                            

Część działkowców, reagując na pogarszający się stan trawnika, przystąpiła do – w miarę dostępu do wody – intensywnego podlewania, w tym często w środku dnia przy wysokiej temperaturze. powietrza. Zimna woda padając na nagrzaną  trawę, na wielu trawnikach spowodowała przyśpieszenie zasychania porostu. Działkowcy, zamierzając pomóc trawie, spowodowali skutek odwrotny – bardziej intensywne zasychanie, a często całkowite zaschnięcie źdźbeł trawy. 

Trawniki można uratować pod warunkiem, że nie nastąpiło zniszczenie znajdujących się pod powierzchnią gleby węzłów krzewienia, z których powoli mogą wyrosnąć nowe źdźbła trawy.                                                 

Zróbmy wszystko co możliwe, by pomóc trawie odrosnąć !

Po ostatnich opadach deszczu i przy niższej temperaturze powietrza pod koniec czerwca, na działkach, na których nie nastąpiła całkowita degradacja porostu, trawa zaczyna "odbijać", czyli następuje powolne stopniowe odtwarzanie źdźbeł z węzłów krzewienia. Osłabiony trawnik zaczyna mozolnie zmieniać barwę z szarej na zieloną. Nie zepsujmy tego, tym bardziej, że praktycznie całe lato przed nami i mogą zdarzać się dalsze okresy suszy. Uwzględniając powyższe należy wspomóc trawniki w ich jak najszybszej i całkowitej regeneracji poprzez:

1. na nawodniony trawnik (po deszczu lub po intensywnym, najlepiej porannym czy z konieczności po wieczornym podlaniu) koniecznie po obeschnięciu trawy, zastosować niewielką dawkę azotu – maksymalne do 0,5 kg azotu/ar, czyli np. do 1,5 kg saletry amonowej lub do 2/3 najniższej zalecanej przez producenta dawki nawozu wieloskładnikowego przeznaczonego dla trawników;

2. zastosowany nawóz wmyć do podłoża wodą;

3. jeśli zastosujemy pojedynczy nawóz azotowy, to po około 7-10 dniach zastosować potas (regulator gospodarki wodnej w roślinach) w maksymalnej dawce 0,8-1,0 kg siarczanu potasu/ar;

4. zapewnić bieżące potrzeby wodne trawnika (jeśli nie ma deszczu poranne podlewanie co ok. 3 dni);

5. po częściowej regeneracji porostu, trawnik częściej (raz w tygodniu) i nieco wyżej niż dotychczas, kosić;

6. nie stosować w tym okresie zabiegów spulchniających lub napowietrzających podłoże (areacja, wertykulacja). Zabiegi te wykonamy jesienią lub wiosną – po powrocie stanu trawnika do poprawnego;

7. działkowcy, którzy nie znają lub przewidują niewłaściwy stan chemiczny (pH, zasobność w składniki pokarmowe) podłoża pod trawnikiem,  powinni prawidłowo pobrać i przebadać próbki podłoża w stacji chemiczno-rolniczej. Wtedy dalsze postępowanie: nawożenie i ewentualnie zmiana pH) należy dostosować do zaleceń wynikających ze stanu chemicznego podłoża uwzględniając przy. tym stopień regeneracji trawnika;

8. na działkach, na których nastąpiło całkowite zniszczenie porostu, konieczne będzie (po odpowiednim przygotowaniu podłoża, w tym i po zastosowaniu brakujących składników pokarmowych oraz – jeśli zajdzie potrzeba –  po regulacji pH) dokonać jesiennego odsiewu trawy właściwie dobraną jej mieszanką. Należy wziąć pod uwagę, że trawnik zakładamy na wiele lat i często występują na nim różne problemy podczas użytkowania, np. występowanie mchu. Warunkuje to potrzebę bardzo dobrego przygotowania podłoża pod założenie nowego trawnika.

 

Jan Grabowski                     

Instruktor Krajowy SSI PZD

w Białymstoku

 

Zdjęcie: pixabay.com

Powrót

Copyright © 2018 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio