Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Konkursy

Ogród, który żyje w zgodzie z naturą – ROD im. mjr. Dobrzyckiego w Obornikach - 02.08.2017

Na zachodnich obrzeżach Obornik w województwie wielkopolskim, przy trasie wyjazdowej w kierunku Czarnkowa, Wałcza i Ryczywołu znajduje się przepiękna i bardzo zielona oaza – to ROD im. Mjr Dobrzyckiego. Ogród ten otrzymał wyróżnienie w tegorocznej edycji krajowego konkursu ROD Roku 2017 za prowadzoną działalność na rzecz środowiska naturalnego.

Ogród powstał z inicjatywy czterech największych obornickich zakładów pracy w 1964 roku (Zakłady Mięsne, PKP, Obornicka Fabryka Mebli i Zakłady Drobiarskie). W 2005 roku połączył się ze starszym przyległym ogrodem PSS „Społem”, który powstał w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Na terenie o powierzchni 11,5 ha gospodaruje w sumie 303 użytkowników. Patronem ogrodu jest mjr Mikołaj Dobrzycki patriota i powstaniec listopadowy 1830 roku, który jest dla użytkujących tu działkowców wzorem patriotyzmu i pracy.

Po pierwsze edukacja

Ogród jest zadbany, działki są estetycznie zagospodarowane, tereny przyległe utrzymane są we wzorowym porządku, ale to co wyróżnia go spośród wielu innych to nowatorski, prozdrowotny styl funkcjonowania ROD, który winien być przykładem dla  innych. - Staramy się krzewić i propagować wśród naszych działkowców idee związane z ochroną środowiska naturalnego i ekologią – mówi Prezes ROD Jan Molski. Zarząd ROD od 10 lat współpracuje z powiatem obornickim realizując program: „Mój ogród samo zdrowie”. – Celem programu jest popularyzacja zachowań prozdrowotnych wśród mieszkańców miasta, a także młodzieży i dzieci. Organizujemy warsztaty, spotkania promujące uprawę owoców i warzyw, a także związane z ochroną środowiska i podnoszeniem standardów ekologicznych otoczenia. Jak podkreśla prezes ROD, to nie jedyny program, który realizowany jest w ogrodzie.

Kolejnym jest „ROD w zgodzie z naturą”. – Zadania, jakie stawiamy przed naszymi działkowcami to przede wszystkim powrót do biologicznych metod uprawy roślin i stosowanie wyłącznie naturalnych środków ochrony roślin – wylicza prezes Molski. Jak podkreśla Zarząd ROD edukuje i zachęca działkowców do zakładania kompostowników na każdej działce, a ponadto w częściach wspólnych postawione zostały kompostowniki, z których korzystać mogą wszyscy działkowcy. Jak mówi, działkowcy są ciekawi i otwarci na nowe pomysły, jednak najpierw trzeba ich zachęcić, by przyszli posłuchać, zobaczyć, lub przeczytali i wdrożyli. – Właśnie w tym celu szukamy, gdzie tylko można pozyskać środki finansowe, czy to na stworzenie tablic informacyjnych, czy publikacji, które pokazują co robić i jak usprawniać własne działki. Nieoceniona w tym wypadku jest także literatura fachowa wydawnictwa „działkowiec”, a także publikacje wydane na zlecenie Krajowej Rady PZD – mówi prezes Molski.

W kwestii zakładania kompostowników z pewnością przydaje się Broszura KR PZD, którą otrzymały wszystkie ogrody związkowe w Polsce, a które dostępna jest do ściągnięcia na stronie www.pzd.pl (kategoria WYDAWNICTWA-BROSZURY). – Kompost pozwala nam nie tylko zaoszczędzić na wywozie odpadów zielonych i biodegradowalnych, ale zyskujemy nawóz, który w sposób naturalny wzbogaca działkowcom glebę – podkreśla prezes.

Otwarty na eko nowinki

Ogród chwali także Okręgowy Zarząd PZD w Poznaniu oraz Krajową Radę za wsparcie i dotacje, dzięki którym ogród może dziś być przykładem życia w zgodzie z naturą. Prawie na każdej działce znajdują się karmiki, budki lęgowe dla ptaków, a ostatnio modne stały się także tzw. hotele dla pszczół.

Ptaki i pszczoły to nasi działkowi sprzymierzeńcy, dlatego to bardzo ważne, by chciały z nami przebywać. Stwarzamy im zatem ogrodowe 500+, by do nas lgnęły – mówi ze śmiechem prezes ogrodu. To pokazuje, że edukacja jest pierwszym krokiem do zmiany myślenia, a potem wdrażania rozwiązań przyjaznych dla środowiska. - Mamy w planach oznakować ścieżkę dydaktyczną dla dzieci i młodzieży, które już teraz przychodzą chętnie na lekcje przyrody do ogrodu – podkreśla prezes Molski. Chwali także instruktorów SSI, którzy aktywnie współuczestniczą w propagowaniu ekologii i ochrony przyrody, a ponadto prowadzą pokazy cięcia drzew i badają glebę. Zarząd ROD wyposażył instruktorów w glebomierze, które badają kwasowość gleby. – Nasz ogród powstał na nieużytkach, więc uprawy wymagają często sporego wysiłku.Dzięki badaniu gleby nasi działkowcy wiedzą, czy dana uprawa się u nich przyjmie i jak muszą dostosować glebę i podłoże, by cieszyć się z obfitych plonów – mówi prezes ogrodu.

Jednocześnie Zarząd ROD walczy z nasadzeniami typu iglaki. Jak podkreśla Jan Molski, taki drzewostan niekoniecznie sprawdza się na działkach, a dodatkowo psuje cały ekosystem poprzez rozprzestrzenianie chorób grzybowych. – Chcemy, by ogród był ogrodem, nie lasem. Dlatego na działkach winny być jedynie drzewka owocowe i warzywniki, albo zioła – podkreśla.

Śmieciowe problemy

We wprowadzaniu ekologicznych metod uprawy pomaga także rębak, który zarząd ROD zakupił na potrzeby działkowców. Dzięki niemu działkowcy mielą wszystkie gałęzie, by ponownie je wykorzystać w sposób naturalny, tzn. jako podsypkę na rabatach. Rębak to także mocna odpowiedź zarządu ROD na horrendalny wzrost cen związanych z wywozem śmieci, które mocno drenują kieszenie działkowców i ogrodu. – Ryczałtowe opłaty za śmieci, które wzrosły nam z dnia na dzień po zmianie ustawy, to problem, który mocno nas przycisnął – zdradza prezes Molski.

Zarząd wdrożył plan swego rodzaju „oswajania i wychowywania” działkowców tak, by zrozumieli, jak ważna i potrzebna jest segregacja śmieci. Zakupiono specjalne boksy i kontenery. – Edukacja dotycząca segregacji śmieci to proces, który wymaga ogromnego zaangażowania Zarządu ROD – dodaje, ale na efekty nie trzeba było długo czekać, a dzięki segregowaniu działkowcy dość szybko nauczyli się podstawowych zasad, dzięki czemu, zamiast 204 zł płacą 96 zł rocznie za wywóz odpadów segregowanych.

Przepis na sukces

Działkowcy są zadowoleni, ogród się rozwija, pięknieje i wszystko to w oparciu o ochronę środowiska naturalnego. Jak przekonać działkowców, że warto inwestować w ekodziałki? – Sukces to suma kilku rzeczy: konsekwencji we wprowadzaniu nowych zasad, edukacji, integracji działkowców i panującej w ogrodzie atmosfery. Rozmawiając podczas wspólnych wyjazdów integracyjnych planujemy wspólnie, co będziemy robić w ogrodzie – zdradza prezes zarządu. Jak wskazuje, wszyscy działkowcy czują się jedną wielką rodziną, która zjednoczona jest po sztandarem i barwami Polskiego Związku Działkowców.

W jego opinii, wspólny front działania nie jest wynikiem nakazów, rozkazów czy kar, ale rozmów i wzajemnego zrozumienia. – Prezes musi być osobą taką, jak każdy inny użytkownik działki. Jeśli trzeba bierze łopatę i idzie kopać ramię w ramię z działkowcami. To buduje zaufanie, autorytet i klimat, bez którego nie da się nic zbudować w ogrodzie – podkreśla Jan Molski i dodaje – chcemy być wzorem, dawać przykład, że można i że da się prowadzić ogród w sposób nowoczesny i w zgodzie z naturą. Cieszę się, że nasze wysiłki zostały docenione przez Prezydium KR PZD poprzez to wyróżnienie w konkursie krajowym. Bardzo dziękuję.

AH

 

 

Powrót

Copyright © 2017 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio