Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Porady ogrodnicze

Gdzie woda tam życie - 26.07.2017

Podlewanie jest jedną z kompleksowych czynności, która wchodzi w zakres prac każdego działkowca. Radzimy, jak, gdzie i kiedy podlewać, by rośliny dobrze rosły.

Należy pamiętać, że:

Wszystkie rośliny lubią wodę i podlewanie o stałej porze.

Umiejętne podlewanie podnosi bonitację środowiska czyli zdolność produkcyjną, wpływa pozytywnie na kondycję i stan fizjologiczny roślin a to z kolei przekłada się na zdrowotność, wzrost, kwitnienie, owocowanie i plony.

• Racjonalne podlewanie to podlewanie niezbyt częste - przeciętnie 2-4 razy w tygodniu ale obfitą ilością wody. Zbyt ubogie podlewanie, szczególnie po dniu upalnym, daje chwilową „ulgę” spragnionym roślinom. Taki sposób podlewania  można jedynie porównać do zjawiska „rosy”.

Intensywność podlewania zależy także od wymagań glebowych, jej struktury oraz roślin. Rośliny rosnące na glebach piaszczystych (bez podłoża próchnicznego) wymagają częstszego podlewania z uwagi na szybkie przemieszczanie się wody w głąb profilu glebowego oraz parowanie. 

• Zanim podlewanie wpiszemy do naszego stałego cyklu czynności, musimy poznać możliwości i właściwości gleby oraz etapy rozwoju biologicznego naszych roślin. W różnym okresie wzrostu może być (i zazwyczaj jest) różne zapotrzebowanie roślin na wodę.

Kiedy i jak oraz w jaki sposób najlepiej podlewać?

Przed zachodem słońca – rośliny wówczas są najbardziej spragnione wody. Podlewamy wtedy bardzo obficie. Pamiętajmy, że rośliny nie lubią silnego polewania bezpośrednio wodą liści i  kwiatów – nawet wieczorem, szczególnie  te pokryte kutnerem.

Wczesnym rankiem - również dobra pora pod warunkiem, że zrobimy to przed wschodem słońca.

Dobry efekt podlewania to ziemia przesiąknięta na głębokość od 5cm (dla roślin o wiązkowym systemie korzeniowym) do 10-15 cm dla gatunków                       z palowym systemem korzeniowym.

• W okresie bardzo wysokich temperatur w dzień i równie dużych w nocy, dobrze jest wykonać podlewanie rano i wieczorem. W tym roku nie ma takiej potrzeby.

• Rośliny zaliczane do grupy tzw. iglaków wymagają całorocznego podlewania - szczególnie w okresie wczesnej wiosny (marzec, kwiecień)

Niesystematyczne podlewanie roślin może być przyczyną nękającego ich „długotrwałego stresu”.

• Najlepszą metodą podlewania jest podlewanie kropelkowe, a najlepszą wodą tzw. „ deszczówka” czyli woda miękka, w której doskonale rozpuszczają się wszystkie związki i składniki potrzebne do rozwoju roślin.

• Jeśli musimy podlewać rośliny przy pomocy węża ogrodowego to pamiętajmy, że rośliny a szczególnie kwiaty lubią łagodny sposób podlewania tzn. niezbyt silnym strumieniem.

• Wieczorem w miejscach narażonych na duże zapylenie, zakurzenie tj. przy drogach, ciągach komunikacyjnych możemy i powinniśmy rośliny podlać metodą „zraszania” w celu  „spłukania” naleciałości i związków toksycznych z liści i kwiatów.

Pamiętajmy o spulchnianiu gleby.

Rośliny warzywne, które lubią:

a) częste podlewanie:

• kapustne, truskawki, sałata, pomidory, papryka i wszystkie inne – u których występuje zjawisko dużej transpiracji.

b) umiarkowane podlewanie i są wytrzymałe na suszę:

• bulwy, cebulowe, marchew, buraki

Negatywne skutki podlewania, czyli kiedy nie powinno się podlewać roślin

Zapamiętaj, że kiedy podejmiemy decyzję o podlaniu roślin na naszej działce w okresie intensywnego słońca, narażamy rośliny na poparzenie, wywołanie szoku oraz  stwarzamy (poprzez utrzymującą się długo wilgoć) dodatkowe warunki do rozwoju chorób grzybowych i bakteryjnych szczególnie jeśli rośliny rosną w silnym zwarciu. 

Kolejnym problemem, który występuje podczas podlewania roślin w dzień upalny i słoneczny jest ograniczenie pobieranie wody. Dlaczego? Dlatego, że rośliny nie są zainteresowane pobieraniem wody a bardziej jej oszczędzaniem. Ustaje do minimum zjawisko transpiracji. Można zatem zdecydowanie powiedzieć, że podlewanie w środku dnia jest marnotrawieniem wody.

Zapamiętaj, że Polska nie należy w Europie do krajów zasobnych w wody powierzchniowe i podziemne z uwagi na większy odpływ aniżeli przypływ tych wód. Dlatego sposób podlewania i czas muszą być przez nas dobrze przemyślane. Żeby wiedzieć co czują rośliny jeśli je podlewamy np. w południe, proponuję prosty eksperyment. Będąc na działce wystawmy swoje ciało na działanie słońca, a następnie strumieniem wody polejmy je. Zobaczymy czy to przyniesie nam radość, ulgę a może… szok. 

Zapamiętaj, że my ludzie, jesteśmy jednym z elementów przyrody – najważniejszym. To  prawda… ale i rozumnym, zdolnym do dokonywania właściwego wyboru.  

 

Mgr inż. Jarosław Wołodkiewicz

Okręg Warmińsko-Mazurski PZD w Olsztynie

 

Powrót

Copyright © 2017 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio