Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Z życia ROD

"Zwyczajny działkowiec" - 22.06.2017

Pan Stanisław mieszka w Żorach od 1977 r. Jest emerytowanym górnikiem z KWK „Pniówek” w Pawłowicach. Działkę uprawia już od 24 lat. Pewno pomyślicie, co w nim takiego jest niezwykłego, że warto o nim przeczytać.

 Pan Stanisław przez siedem lat ciężko chorował i jak mówi miał czas na przemyślenia. Z jego myśli, marzeń powstało 2500 wierszy i piosenek. O czym pisze? O życiu, marzeniach, wspomnieniach, rodzinie i otaczającej rzeczywistości. Tworzy od 1996 roku. Czym jest dla niego twórczość?. Tak mówi o niej:

„Moje wiersze „

Moje wiersze

Tak jak dzieci,

Z rozrzewnieniem myślę o nich,

Świat się kręci

Tak jak kręci,

Ja sentyment czuję do nich.

Drugą jego pasją jest tworzenie słów piosenek.

„Uciekam”

Uciekam w świat muzyki

W melodię, której nie ma,

Układam ją w swej myśli

Znajduję to, co chcę.

Rytm serce mu wtóruje

Myśl w ucho słowa wkłada….           

Z miłością wspomina swoje miejsce urodzenia. W poemacie „ Roztoczańska melodia” pisze:

Góra Krzyżowa, wieś Tarnowola

To moje miejsce sprzed wielu lat,

Tam urodzony się wychowałem,

Poznałem ludzi i tamten świat……

W wierszu „Roztocza czar” opowiada nam:

Tam chabry

I złote kaczeńce

Są świadkiem

I wiosny i lata.

                                   Te chabry

                                   Jak niebios rumieńce

                                   Kaczeńce

                                   W jasności swych barw…………

Tak mówi o swej  walce z  chorobami w wierszu „Jak zwyciężyć „

Jak zwyciężyć tą złą chwilę,

Która gnębi i doskwiera,

Jak uchwycić i wyrzucić

Bo już z bólu dech zapiera….

Przezwyciężył chorobę, obecnie systematycznie biega po kilka kilometrów dziennie. Bierze udział w organizowanych biegach.

Ważną rolę w jego twórczości mają wiersze i piosenki o matce. Napisał ich wiele oto fragment jednego z nich.

„ Matczyne ręce kochane”

Do ciebie mamo

Ciągle wzdycham

Na myśl o Tobie

Się uśmiecham.

 W wierszu:, „ Czym jest uśmiech” czytamy:

Serdeczny uśmiech

Łagodzi serce i umysły,

To siła uczuć zakodowana jest w mym sercu………….

O swojej działce napisał tę piosenkę:

„ Nie dla zysku”

Trzy ary szczęścia

Ile uciechy

Gdy znikną śniegi

Zakwitnie maj,

Nawet jaskółka

Wraca pod strzechy,

Działkowiec widzi

W swej działce maj.

Niech tylko miną

Zimne zmarzluchy

I zimna Zośka

Przeminie już,

To działkowicze ruszą na działki

Aby dotlenić

Po zimie mózg.

Ref. To nie dla zysku

Ale dla zdrowia

Dla przyjemności

Spędzony czas.

By jak najdłużej zdrowie zachować

To nas tu trzyma

To łączy nas.

Ref. To nie dla zysku

Ale dla zdrowia

Dla przyjemności

Spędzony czas.

Z dorobku 2500 utworów trudno dokonać wyboru. Przedstawiłam tylko maleńką cząstkę Jego twórczości. Co jeszcze mogę powiedzieć o Panu Stanisławie, jest skromnym zwyczajnym emerytem, mężem, ojcem czterech synów, dziadkiem trzech wnuczek. "Zwyczajnym”? Odpowiedzcie na to sami.

 

Irena Fijałkowska - członek OKR w Katowicach

 

Powrót

Copyright © 2018 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio