Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Bieżące wydarzenia

Ruch działkowy w Polsce jest liczny, ma mocne struktury, gdzie wartością jest jedność i solidarność - 15.05.2017

 

 

                                                                                                          Pani Lidia Staroń

                                                                                                          Senator RP

 

Stwierdziła Pani że Polski Związek Działkowców to „relikt postkomuny”.

Piszę do Pani bo te słowa są obraźliwe i niesprawiedliwe.

Ogród w którym mam działkę: ROD „PRZY TORZE” w Łodzi, rzeczywiście powstał w okresie PRL, w 1986 roku.

Okoliczności powstania to postulaty socjalne pracowników firmy w której byłem zatrudniony.

Zainteresowanie działkami było ogromne. Powie Pani nic dziwnego: „wszystkiego brakowało, szczególnie żywności, to ludzie rozglądali się za możliwością dodatkowej puli dóbr tego typu.”

Mamy 2017 r., a zainteresowanie działkami nie słabnie. Żywności nie brakuje! To co jest przyczyną pożądania działki?

W naszym ogrodzie który liczy 117 działek, w ciągu roku dochodzi do 5-10 zmian użytkowników.

Nie zdarzyło się tak aby na zwalnianą działkę nie było kolejnego chętnego. Zaznaczę że za naniesienia i nasadzenia następca musi zapłacić poprzedniemu użytkownikowi a są to nieraz znaczne sumy .

Ponadto ogród jest w strukturze PZD. W ogrodzie obowiązuje statut, wymagający odpowiedniego zachowania regulamin ogrodowy, opłaty na koszty funkcjonowania ogrodu.

Mimo tego chętnych nie brakuje!

Dlaczego ten nazwany przez Panią „relikt postkomuny” jest przedmiotem pożądania?

Odpowiem Pani.

Dlatego że bez względu na ustrój państwa ludzkie potrzeby są nie zmienne. Potrzeba wypoczynku, relaksu, aktywności fizycznej, miejsca dla spotkań że znajomymi, rodziną, ucieczki przed uciążliwościami życia w mieście, kontaktu z przyrodą, uznania/ np. z faktu posiadania pięknej rabaty kwiatowej/, znaczenia, itp., nie ma konotacji ustrojowej.

A może Pani nie podoba się forma organizacyjna, wielkość związku działkowego, to że PZD liczy ponad 900.000 działek, ok. 1.400 000 członków?

To dzięki temu że ruch działkowy w Polsce jest tak liczny, ma mocne struktury, gdzie wartością jest jedność, solidarność, przetrwał i trwa, mimo licznych prób jego zlikwidowania, podważania sensu istnienia.

Ruch działkowy nie zaczął się w PRL-u. W tym roku obchodzimy 120 lecie ruch działkowego w Polsce. A zatem nie należy go kojarzyć z minionym ustrojem!

Mam nadzieję że Pani opinia na temat PZD nie jest podyktowana w ogóle niechęcią do tej formy aktywności społecznej, że nie jest motywowana ideologicznie, bo do tego podstaw nie ma w świetle danych o początkach powstania ogrodnictwa działkowego w Polsce.

Mam nadzieję że zapozna się Pani wnikliwiej z genezą ogrodnictwa działkowego, naszymi tradycjami i nie będzie kojarzyła naszej organizacji tylko z okresem niedawno minionym!

 

                                               Załączam pozdrowienia i życzenia sukcesów w pracy senatorskiej!

 

Łódż, 12.05.2017 r.

                                                                                                          Antoni Gieczewski

Do wiadomości:

  1. OZŁ PZD
  2. KR PZD

 

 

 

 

 

 

 

Powrót

Copyright © 2019 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio