Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Z życia ROD

Sielsko anielsko, czyli wczasy dla seniorów w ROD „Rakowiec” w Warszawie - 03.08.2015

Kto powiedział, że jesień życia musi być nudna? Najlepszym tego zaprzeczeniem są wczasy dla seniorów organizowane w ROD „Rakowiec” w Warszawie. W ostatnim turnusie wzięło w nich udział aż 60 uczestników, jednak chętnych było dużo więcej. Wszyscy seniorzy zgodnie mówili, że wakacje w ogrodzie to dla nich wspaniała letnia przygoda.

Uczestnikami wczasów były osoby w podeszłym wieku, w większości samotne, które nie tylko nie mają żadnych możliwości spędzenia lata poza miastem, ale często także i sił na dalsze wyjazdy. Z propozycją przyszli do nich warszawscy działkowcy, którzy gościnnie użyczyli wczasowiczom terenu ogrodu i Domu Działkowca. Seniorzy mogli spędzić dwa tygodnie w bajecznie zielonym ogrodzie w sercu Warszawy, który ma blisko 90 - letnią tradycję. W ciszy i w otoczeniu morza kwiatów, drzew i grządek mogli zregenerować siły, spacerując starannie wypielęgnowanymi alejkami ogrodu. Jednak to nie wszystko. Na wczasowiczów czekała też bogata oferta zajęć przygotowana przez Polski Komitet Pomocy Społecznej – organizatora wakacji.

To, że wakacje dla seniorów na stałe zagościły w kalendarzu ogrodu świetnie pokazuje fakt, że odbyły się one już po raz 45. Z biegiem lat zainteresowanie wypoczynkiem na łonie rodzinnych ogrodów działkowych wzrasta. Chętnych było dużo więcej niż przewidzianych miejsc, dlatego wczasy odbyły się w dwóch dwutygodniowych turnusach. Średnia wieku uczestników oscylowała około 75 roku życia. Jednak najstarszym z nich był 93 – letni Gustaw Ostrowski – uczestnik Powstania Warszawskiego.

Każdego dnia rano przez dwa tygodnie seniorzy spotykali się w ogrodzie i spędzali czas wypełniony atrakcjami do godzin popołudniowych. Wśród nich byli także działkowcy z ROD „Rakowiec”.

- Informacje o wczasach były rozwieszone w okolicy z dużym wyprzedzeniem. Ogłoszenia były na tablicach informacyjnych i w kościołach. Zapisywałam się na nie z półtoramiesięcznym wyprzedzeniem – mówi Krystyna Boniecka – Żubr jedna z uczestniczek.

Smacznie i zdrowo

Jak przyznaje Zdzisława Żochowska, wiceprezes PKPS Ochota i organizatorka wczasów, nie dla wszystkich zainteresowanych starczyło miejsca. Ograniczeniem są środki finansowe. Jednak niejednokrotnie nawet i tę barierę udało się pokonać dzięki pomocy działkowców z ROD „Rakowiec”, którzy w minionych latach wspomagali wczasowiczów, przekazując im ze swoich działek warzywa i owoce. Były one dużym i zdrowym urozmaiceniem serwowanych posiłków dla wczasowiczów.

I to właśnie zróżnicowany jadłospis wczasowicze podają jako jeden z największych walorów tych wakacji - Mamy tutaj elegancko podane posiłki, urozmaicone, smaczne. To dla starszych ludzi, którzy muszą sobie je przygotowywać na dwa - trzy dni jest dużym ułatwieniem i przyjemnością – przyznaje Krystyna Boniecka – Żubr.

W zdrowym ciele zdrowy duch

Nim seniorzy zasiedli jednak do stołu swój dzień rozpoczynali od gimnastyki na świeżym powietrzu. Okazuje się, że dla odrobiny ruchu nie ma limitu wiekowego.  Pod czujmy okiem instruktora ćwiczyli zarówno panie i panowie. W zależności od kondycji uczestników ćwiczenia trwały od 20 do 30 minut.

- Ruch nie tylko ma zabezpieczać nas przed negatywnymi skutkami starzenia, ale też integrować. Seniorzy przyznają, że dzięki ćwiczeniom podnosi się ich samoocena i nabierają szacunku do samego siebie. Czują, że mogą zrobić więcej i każdego dnia są sprawniejsi. Zanikają bóle, drętwienia rąk – tłumaczy Waldemar Kulej instruktor gimnastyki.

I te słowa mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Wczasowicze w porannej gimnastyce w ROD „Rakowiec” uczestniczyli z dużym zaangażowaniem. Nie ważny był ich wiek, ani waga, a  profesjonalny instruktor dbał, aby ćwiczenia był dostosowane do ich umiejętności i stanu zdrowia.

Bogata oferta

Harmonogram letnich wczasów dla seniorów w ROD „Rakowiec” był bardzo urozmaicony. Uczestnicy mogli barć udział zarówno w koncertach, jak i w wykładach tematycznych.

- Czasami ktoś przychodzi śpiewać, zmierzą nam poziom cukru, ciśnienie. Są wykłady z lekarzami i policjantami. Możemy się dowiedzieć ile wody należy pić w upały i jak nie dać się oszukać metodą na wnuczka. Kto może to przejdzie się po działkach. Jest sielsko anielsko – mówi Zofia Tutaj, która we wczasach uczestniczy już po raz czwarty.

- Możemy też grać w brydża, którego bardzo lubimy. Każdy znajdzie coś dla siebie. Lubię tutaj przychodzić, bo jest miła atmosfera – dodaje Krystyna Boniecka – Żubr.

- Od kilku lat uczestnicząc w czasach na RODOS (Rodzinne Ogrody Działkowe Ogrodzone Siatką – red.) okupujemy tę altankę, grając wspólnie w brydża. Dzieci tutaj przychodzą do piaskownicy, to mamy dodatkowe atrakcje - przyznaje Zygmunt Tomaszewski.

W programie wczasów uczestnicy mogli wziąć udział m.in. w zajęciach z profilaktyki układu krążenia, w spotkaniu poetyckim, a także w spotkaniu „Bezpieczny emeryt”.

Działkowcy na wczasach

W wakacjach dla seniorów działkowcy nie tylko angażują się wsparciem w postaci użyczenia swoich plonów, ale również niektórzy z nich sami w nich biorą udział. Jednym z takich działkowców jest Grażyna Mrożewska, która działkę w ROD „Rakowiec” ma od 33 lat.

- Jestem emerytem z Ochoty i także osobą samotną, chociaż stosukowo jeszcze niedługi okres. Sprawia mi dużą przyjemność spędzanie czasu w większym gronie. Jest to dla mnie szczególnie cenne – mówi Grażyna Mrożewska - Działkowcy są otwarci na wczasowiczów, którzy mogą spacerować po całym ogrodzie i często zapraszani są przez działkowców na działki – dodaje.

Potwierdza to także Władysława Pawłowska - działkowiec z 37 - letnim stażem, która korzysta z posiłków serwowanych na wczasach - Działkowcy nie narzekają. Podczas wakacji seniorów jest bardzo kulturalnie i przyjemnie. Odbywa się wiele spotkań.

Ogród tętni życiem

Tegoroczne wczasy w ROD „Rakowiec” w Warszawie odbyły się już po raz 45. – Dla działkowców te wczasy to już chleb powszedni. Na początku w latach 70. były może jakieś opory, bo ogród było trzeba otworzyć. W tej chwili działkowcy nie mają już żadnych, a  ROD „Rakowiec” jest ogrodem otwartym, to oznacza, że po jego terenie mogą spacerować wszyscy okoliczni mieszkańcy, a  dzieci korzystać z ogrodowego placu zabaw. Dziś, gdy dłużej nie ma już wczasów dla seniorów to działkowcy sami pytają się kiedy znów się odbędą – uśmiecha się prezes ROD „Rakowiec” Emilia Borkowska.

Działkowcy i Zarząd ogrodu bardzo doceniają także wkład seniorów w zbieranie podpisów pod działkowymi projektami ustaw obywatelskich. Im także zależy, aby ogrody zostały w miastach, i by mogli się znów spotkać na wczasach w ROD w przyszłym roku. To być może jest również powód solidarności, która narodziła się pomiędzy wczasowiczami a działkowcami. W ubiegłym roku, gdy organizatorowi wczasów zabrakło funduszy, działkowcy i Zarząd ROD zgodził się pokryć koszty eksploatacyjne podczas wczasów, czyli opłacić wywóz śmieci, pobór wody i prądu.

- Seniorzy bardzo nam dziękują za naszą pomoc. Tym bardziej, że w czasie trwania wczasów działkowcy nie mogą korzystać ze świetlicy - opowiada prezes ROD  - Działkowcy zapraszają seniorów na swoje działki, a oni biorą zaszczepki kwiatów czy są częstowani owocami. Dla nas jest to po prostu normalne – podsumowuje.

Huczne zakończenie

30 lipca odbyło się uroczyste zakończenie wczasów dla seniorów w ROD „Rakowiec”. Wśród gości, którzy uświetnili imprezę był m.in. Wiceprezes PZD Stanisław Zawadka, Burmistrz Ochoty Katarzyna Łęgiewicz i dwóch wiceburmistrzów Ochoty: Krzysztof Kruk i Grzegorz Wysocki oraz Prezes PPKS Józef Idzikowski i przedstawiciele Komendy Policji na Ochocie. Na imprezę wieńczącą turnus licznie przyszli także działkowcy z ROD „Rakowiec”. Ogród na to wydarzenie przygotowali i uprzątnęli członkowie Zarządu ROD.

Uroczystości rozpoczął godzinny koncert orkiestry dętej, który przypomniał zebranym najbardziej znane melodie filmowe. Rozstrzygnięto także konkurs na najpiękniejszy szal wśród pań, a panowie, którzy przyszli w krawatach otrzymali słodkie upominki. Po części oficjalnej zabawa taneczna trwała na placu przed Domem Działkowca do późnych godzin wieczornych.

Ogrody przyjazne seniorom

Rodzinne ogrody działkowe to doskonałe miejsce na integrację pokoleń i aktywizację osób starszych. Dzięki otwieraniu się ogrodów na lokalne społeczności mogą z nich korzystać także te osoby, które nie posiadają w nich działek. Wczasy dla seniorów to wydarzenie, które ma miejsce w wielu ROD w całej Polsce, jak choćby w ROD „Koło II” w Warszawie, ROD im. Powstańców Wlkp. w Chodzieży, czy w ROD „Złote Piaski” w Siedlcach. Ogrody mają w swojej ofercie również propozycje skierowane do najmłodszych, dlatego zachęcamy do zorientowania się jakie wydarzenia są planowane w ROD w Twojej okolicy i wzięcia  w nich udziału.


ROD "Rakowiec powstał w 1927 roku i zajmuje 18,98 ha. W ogrodzie jest 520 działek, które użytkuje 663 działkowców.


AD

Powrót

Copyright © 2018 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio