Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Bieżące wydarzenia

"Czy to konstytucja jest dla obywateli, czy obywatele dla konstytucji?" - 16.09.2014

                                                                                              Wałbrzych,  15 września  2014 r.

Janusz Paprocki

z ROD „Podzamcze”                          

w Wałbrzychu

 

                                                                                              Pani Irena Lipowicz

                                                                                              Rzecznik Praw Obywatelskich

 

            Pani profesor

 

            Jestem działkowcem od kilkudziesięciu lat z czego przez 25 lat pozostaję  w ciągłym niepokoju o przyszłość ogrodów działkowych. Nie tylko ja, gdyż wszyscy działkowcy w naszym państwie. Nasi wybrańcy zamiast realizować obietnice  służenia swojemu narodowi nieustannie przez 25 lat pracują nad tym jak dobrać się do zamrożonego kapitału, którym są grunty rodzinnych ogrodów działkowych. Ogrody te stworzyliśmy my działkowcy własną pracą. Nie otrzymaliśmy ich prezencie w takiej postaci jakimi są one dzisiaj. Nikt kiedyś nie chciał zagospodarować terenów niechcianych, zdewastowanych, wysypisk śmieci i bagien, dlatego oddawano je na ogrody działkowe ludziom ubogim. Dzisiaj takich terenów też nie brakuje, ale ich nie chcą deweloperzy, bo zrobienie z nich terenów gotowych pod inwestycje, to przecież znaczne koszty. Lepiej więc sięgnąć po gotowe tereny i zabrać je nam działkowcom, będącym w większości ubogą częścią społeczeństwa.

Jest w tym tylko jedna poważna przeszkoda – Polski Związek Działkowców. Dostrzegała to Pani Rzecznik i podjęła wyjątkowo szkodliwą inicjatywę przeciwko nowej ustawie działkowej                         a szczególnie przeciwko istnieniu Polskiego Związku Działkowców, lecz nie chce widzieć, że                w tym Związku jesteśmy my obywatele RP – milion rodzin działkowców.

            Zarzuca Pani  nowej ustawie działkowej, że jest niezgodna z konstytucją, ponieważ utrzymuje się w niej monopol Polskiego Związku Działkowców na zarządzanie rodzinnymi ogrodami działkowymi, uprzywilejowaną pozycję, czyli nierówność ekonomiczną wobec  innych niż PZD stowarzyszeń ogrodowych, a także ustawowe zmuszenie działkowców do członkostwa PZD.

Z tych zarzutów bez najmniejszej wątpliwości wyłania się Pani wizja ustawy o ogrodach działkowych, którą proponował poseł Stanisław Huskowski.  Jednak ten projekt okazał się nie do przyjęcia już na wstępie prac legislacyjnych nad nową ustawą  o rodzinnych ogrodach działkowych z powodu niezgodności proponowanych rozwiązań  z konstytucją.

Wszystkie wątpliwości, które Pani Rzecznik ma do nowej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych były szczegółowo rozpatrywane i opiniowane przez autorytety konstytucjonalistów podczas procesu legislacyjnego.  To właśnie ich opinie zostały uwzględnione przez komisję sejmową, a następnie przez Sejm.

            Zastanawiam się dlaczego Pani Rzecznik, mimo opinii konstytucjonalistów, podważa najistotniejsze przepisy ustawy, które uwzględniają wskazówki zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 lipca 2012 r.?  

Trybunał Konstytucyjny nie wskazywał na potrzebę likwidacji  Polskiego Związku Działkowców,  a Pani uważa, że  Związek powinien być zlikwidowany. To my działkowcy, zgodnie                                 z konstytucyjną zasadą wolności zrzeszania się mamy prawo do decydowania o losie swojej organizacji a nie ustawa o jego likwidacji.

Zgodnie z nową ustawą Polski Związek Działkowców nie jest już monopolistą na zarządzanie ogrodami działkowymi o czym stanowią przepisy art. 69 – 74 ustawy  o rodzinnych ogrodach działkowych. Tak jak orzekł Trybunał Konstytucyjny, nowa ustawa oddaje do suwerennej decyzji samym działkowcom wybór stowarzyszenia ogrodowego, które będzie zarządzało ogrodem.

Wyodrębnionym ogrodom  Polski Związek Działkowców przekazuje majątek ogrodów i wszystkie prawa, które przysługiwały tym ogrodom przed wyodrębnieniem się.  Oczywiście do czasu wyodrębnienia się nowego stowarzyszenia majątkiem tym dysponuje Polski Związek Działkowców, co także Pani Rzecznik kwestionuje. Co w tym jest niekonstytucyjnego? Kto ma tym majątkiem dysponować?  Czy stowarzyszenia ogrodowe, których nie założyli jeszcze działkowcy?   Na to pytanie nie zechciała Pani odpowiedzieć w swoim artykule   w Rzeczpospolitej z dnia 20 sierpnia br.

            Pani Rzecznik

Dlaczego Pani twierdzi, że  cyt.  „ Wyrok ( Trybunału Konstytucyjnego) oznacza konieczność zakończenia funkcjonowania Polskiego Związku Działkowców w kształcie wynikającym                   z niekonstytucyjnych przepisów oraz sprawiedliwego podziału majątku”.  Jak Pani sobie wyobraża sytuację prawną gruntów ogrodów po likwidacji Związku?  W czyje ręce one przejdą i kto  będzie tym sprawiedliwym dzielącym grunty i dla kogo, skoro ustanie byt prawny ogrodów działkowych? Może łaskawie zechce Pani nam na to pytanie odpowiedzieć a przy tym, czy to konstytucja jest dla obywateli, czy obywatele dla konstytucji?

My działkowcy  wiemy, że likwidacja oznacza  koniec wszystkiego: nie ma podmiotu, który miał określone prawa, to nie ma rodzinnych ogrodów działkowych, ponieważ wygasają prawa do gruntów, wygasają nasze prawa  do działek i prawa członkowskie. Czy ustawowe pozbawienie nas praw nabytych i pozbawienie prawa wolności zrzeszania się jest rozwiązaniem zgodnym z konstytucją?

Czy taka sytuacja satysfakcjonowałaby Panią Rzecznik, jako obrońcę  wolności i praw człowieka             i obywatela, czy jako pogromcę tych praw i wolności? Jak Pani Rzecznik w takiej sytuacji wyobraża sobie „sprawiedliwy podział majątku” i dla kogo?

            Pani Rzecznik

Urząd, który Pani sprawuje ma służyć obywatelom, bronić ich praw i wolności. Tymczasem dzieje się inaczej. Rzecznik Prawo Obywatelskich występuje przeciwko prawom obywatelskim i z tym nigdy się nie pogodzimy. To nie z troski o czystość prawa podjęła Pani inicjatywę przeciwko prawom działkowców.

Wszyscy wiemy, że walka władzy  o grunty ogrodów działkowych trwa nadal, bo grunty to wielkie pieniądze do wzięcia przez deweloperów i inne podmioty gospodarcze. Pani Rzecznik tę walkę kontynuuje. Cóż to za bohaterstwo walczyć i niszczyć słabszego, niszczyć jego jedyną ostoję jaką jest jego własna organizacja. Historia uczy i taki sposób postępowania  władzy w odniesieniu do obywateli odpowiednio nazywa.

            Apeluję do Pani Rzecznik o pozostawienie nas w spokoju. Niech Pani zrezygnuje ze szkodliwej dla obywateli inicjatywy. Ta inicjatywa nie pogłębia zaufania obywateli do organów władzy publicznej a  powoduje, że zaufanie to tracimy.

            List ten przekazuję  Ministrowi Infrastruktury i Rozwoju z prośbą, aby z uwagą oceniał wszystkie opinie działkowców o antyobywatelskiej wobec nich inicjatywie Rzecznika Praw Obywatelskich. Może doczekamy się jakiejś publicznej wypowiedzi Ministra w tej sprawie.

Chciałbym tak jak wszyscy działkowcy mieć nadzieję, że dialog władzy ze społeczeństwem  w tak ważnej sprawie powinien prowadzony w demokratycznym państwie prawa.

 

Do wiadomości:

                                                                                                    / - /  Janusz Paprocki

Krajowa Rada

Polskiego Związku Działkowców.

 

Okręgowy Zarząd Sudecki

Polskiego Związku Działkowców.

 

        

 

 

 

Powrót

Copyright © 2019 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio