Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Wydarzenia

Komentarz działkowiczki do wypowiedzi Pani Krystyny z Sosnowca zamieszczonej na łamach "Dziennika Zachodniego" - 03.01.2014

Redakcja „Dziennika Zachodniego"

ul. Młyńska 1

40-098 Katowice


Dotvczv: Sygnały naszych czytelników


Od zmian ustrojowych, które nastąpiły 25 lat temu, ogrody działkowe były postrzegane przez niektóre ugrupowania polityczne jako przeżytek poprzedniego ustroju, które należałoby zlikwidować. W takich okolicznościach zrodził się wniosek 17 posłów w sprawie likwidacji pracowniczych ogrodów działkowych. Później była komunalizacja gruntów, przyznanie PZD i jego strukturom możliwości przejęcia gruntów uprawianych przez działkowców w wieczyste użytkowanie, następowała regulacja formalno - prawna ogrodów. Dalej niektóre grupy polityczne szukały sposobów dotarcia do działkowców, mamiąc ich uwłaszczeniem i wymyślną krytyką Związku i jego przedstawicieli.

W 2005 roku Sejm RP uchwalił ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych i odrzucił projekt ustawy o ROD redakcji Prawa i Sprawiedliwości. Przeszliśmy bardzo trudny okres walki o utrzymanie ustawy o ROD, którą zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego I Sędzia Sądu Najwyższego z wnioskiem o zbadanie jej zgodności z Konstytucją. Nastąpił długi prawie dwuletni okres niepewności co do dalszych losów ogrodów i działkowców, czy będą likwidowane, czy pozbawią nas nabytych praw do zwolnień z podatków rolnych i od altan, czy będzie nadal istnieć nasz Związek Działkowców. Tyle niepewności pobudziło działkowców do samostanowienia o sobie i przygotowania obywatelskiego projektu ustawy o ROD. Pozytywny wynik, który zakończył procedowanie, uzyskany przez uchwalenie i podpisanie przez Prezydenta RP tego dokumentu, który porządkuje i zabezpiecza nowe prawa do gruntów, utrzymuje nabyte prawa i wprowadza w ogrodach pluralizm i swobodę zrzeszania - jest wielkim zwycięstwem społeczności działkowej - uzyskanej skuteczną działalnością Polskiego Związku Działkowców, na czele z jej prezesem Panem Eugeniuszem Kondrackim, który potrafił zjednoczyć i poderwać do czynu i obrony cały Związek. Dlatego zwyciężyliśmy i odnieśliśmy wspaniały sukces, a nasze Państwo zrozumiało jak bardzo jest potrzebna ta mała działka każdej rodzinie, wskazując na jej cele i ważne funkcje społeczno - wychowawcze.

Sygnał czytelniczki Krystyny z Sosnowca dowodzi, o braku znajomości treści nowej ustawy o ROD, o braku spojrzenia na przyszłość ogrodów działkowych i narastającym potrzebom w ich dostosowaniu do potrzeb rodziny i społeczności lokalnej. Rozwój i modernizacja leżą w kompetencjach stowarzyszeń ogrodowych i tworzona będzie ich udziałem.
Każda organizacja, każdy związek czy stowarzyszenie aby zabezpieczyć interesy i przyszłość swoich członków i potrzeby lokalnego środowiska szczególnie w miastach musi być dobrze zorganizowana i posiadać swoje przedstawicielstwo na każdym szczeblu zarządzania. Świadczona składka przez działkowców — jest potrzebna na zabezpieczenie funkcjonowania ogrodu i jego struktur, ale również na potrzeby organizacyjno - administracyjne prowadzone przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Ogrodów na rzecz realizacji przepisów ustawy o ROD i Statutu PZD.

Nie zgadam się z treścią artykułu Pani Krystyny z Sosnowca.

Antonina z Opola

Opole, 03.01.2014 r.

 

Zachęcamy również do zapoznania się z komentarzem Pani Leokadii Bodnarczyk, który został zamieszczony na naszej stronie - czytaj więcej

Powrót

Copyright © 2019 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio