Rodzina
Zdrowie
Ekologia
Edukacja
Wypoczynek

Wydarzenia

Manifestacja działkowców: SZCZECIN - 20.09.2013

Spowolnienie procedur sejmowych oraz próba manipulacji przez Posłów PO w pracach podkomisji przy nowej ustawie wywołało niezadowolenie działkowców, co stało się przyczyną ogólnopolskiej manifestacji pod Urzędami wojewodów w dniu 20 września br.

20 września 2013 roku od godz. 9.00 pojawili się już pierwsi działkowcy. Do godziny 10.30 na placu Lotników przy pomniku Colleoniego zebrało się około 650 – 700 osób reprezentujących poszczególne ogrody z okręgu szczecińskiego oraz dotarła grupa działkowców z koszalińskiego okręgu PZD w ilości 150 osób. Zrobiło się kolorowo, hucznie i wesoło. Pojawiły się hasła, banery, gwizdki i inne elementy wyróżniające manifestujących.

Punktualnie o godz. 10.30 przewodniczący zgromadzenia Roman Krempski, przywitał przybyłych, a w dalszej kolejności udzielił głosu Prezesowi OZ Tadeuszowi Jarzębakowi, który poinformował o celu manifestacji.

Następnie barwny korowód ruszył pod Urząd Wojewódzki w celu spotkania się z Wojewodą Zachodniopomorskim.

Podczas całego przemarszu działkowcy wznosili okrzyki z hasłami, które podobnie jak niesione hasła w sposób jednoznaczny wyrażały niezadowolenie z prac nad nową ustawą działkową oraz zaniepokojenie działkowców o dalszy byt swoich działek, a głównie o nieuwzględnianie poprawek wnoszonych przez Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej oraz działkowców a także poprawki wprowadzone dość arbitralnie do projektu obywatelskiego przez Posłów PO.

O godz. 11.10 czołówka manifestacji dotarła pod gmach Urzędu Wojewódzkiego na Wałach Chrobrego.

Do gabinetu Wojewody udała się delegacja z koszem kwiatów działkowych, aby powiadomić Wojewodę, że już jesteśmy i oczekujemy na niego.

Po chwili oczekiwania do działkowców wyszedł wicewojewoda Ryszard Mićko. Działkowcy powitali go entuzjastycznie brawami i okrzykami.

Prezes OZ przestawił wojewodzie cel manifestacji i oświadczył, że celem naszej manifestacji jest poruszyć sumienia Posłów PO oraz dać sygnał do Premiera i marszałka Sejmu o naszym niezadowoleniu z postępu prac nad ustawą.

Po odczytaniu manifestu do Premiera Rządu RP oraz Marszałka Sejmu, wręczono te dokumenty wojewodzie z prośba o przekazanie do adresatów.

Wojewoda w wystąpieniu oświadczył, że rozumie nasze intencje, popiera je, gdyż sam jest również działkowcem i zdaje sobie sprawę ile serca wkładają działkowcy w swoje działki a także doskonale zdaje sobie sprawę z roli rodzinnych ogrodów działkowych dla rodzin działkowców, jak też dla społeczeństwa miast.

Przyrzekł, że przekaże nasze postulaty do adresatów.

Głos zabrała Teresa Napiórkowska z ROD "Granica" w Świnoujściu, która w emocjonalnych słowach zobowiązała Sejm i Rząd do uchwalenia dobrego prawa. Głos zabrała również Irena Zaremba z ROD "XX – lecia" ze Szczecina, która w 21 punktach pytała, kto to wymyślił. Pytania zawierały zapisy przyszłej ustawy, które absolutnie nie pasują do rzeczywistości ogrodów działkowych. Następnie głos zabrali Posłowie.

Pan Poseł Jach (PiS), podkreślił, że w tej trudnej sytuacji, kiedy istnieją zakusy na grunty pod ogrodami, wszyscy powinni wziąć udział w walce o obronę ogrodów działkowych. Razem możemy zdziałać więcej.

Poseł Dobrzyński zabierając głos wyraził deklarację jego partii, aby uchwalić dobre prawo, jednak zwrócił uwagę na to, iż Platforma Obywatelska ma dzisiaj przewagę w Sejmie i mogą być trudności z przyjęciem takich [przepisów, które będą satysfakcjonowały działkowców. Zrobimy jednak wszystko, aby tak się stało.

Głos zabrał przedstawiciel działkowców z Koszalina, który powiedział publicznie, że jako przedstawiciel największego ogrodu na ziemi koszalińskiej, nie wyobraża sobie, aby przyszła ustawa nie uwzględniła tego, czego żądają działkowcy. Powiedział: chcemy mieć wreszcie spokój w ogrodach, dobre prawo i zająć się doskonaleniem ich funkcjonowania. Szczególnie kierował te słowa do Wojewody.

Samorzutnie głos zabrał działkowiec, który zwrócił się do Posłów, aby ich głos był widziany właśnie w Sejmie, gdzie ważą się losy, a nie tylko przy okazji różnych spotkań. To oni zadecydują, jak będzie wyglądała nasza ustawa. My im wierzymy.

Głos zabrał również działkowiec z ROD „Kochanowskiego”, który demonstracyjnie przyjechał pod Urząd Wojewódzki z grillem i oświadczył, że jeżeli nie będzie ogrodów działkowych, będziemy grillować pod Urzędem Wojewódzkim. Wskazał przy tym na zebranych działkowców, że to są właśnie ludzie, którym ta przyszła ustawa ma służyć. I największą wartością dla nich będzie to, że ogrody zostaną zachowane w obecnych strukturach a prawo będzie gwarantowało spokój. W czasie wystąpień działkowców przewijała się nuta, że nie jesteśmy, jako ogrody doceniani przez władze, a przecież ogrody utrzymywane są kosztem działkowców i miasto nie musi dokładać na utrzymanie zieleni, choć tak być powinno.

Po wystąpieniach gości oraz działkowców przewodniczący zgromadzenia podziękował wszystkim uczestnikom za zdyscyplinowanie, za kulturę manifestacji i jej spokojny przebieg oraz podziękował służbom porządkowym własnym i policji, a także działkowcom z Koszalina za wspólną manifestacje na rzecz przyszłości rodzinnych ogrodów działkowych.

Podziękowania również padły ze strony organizatora, w którego imieniu prezes OZ przekazał dla wszystkich działkowców okręgu podziękowanie dla Posłów, dla organizacjo społecznych a przede wszystkim dla działkowców za wspieranie Komitetu Inicjatywy Obywatelskiej, za jedność działkowców i za tak wspaniały radosny i kolorowy korowód.

Manifestację zakończono pieśnią "Pamiętajcie o ogrodach".

Zgromadzenie zostało uroczyście rozwiązane.

Okręgowy Zarząd PZD w Szczecinie składa podziękowanie wszystkim działkowcom i mieszkańcom za liczne przybycie i poparcie naszych postulatów.

 

 

Powrót

Copyright © 2019 Polski Związek Działkowców All rights reserved.

made by Esencja Studio